Crawford Falconer, przewodniczący komitetu negocjacyjnego w tym obszarze, nadal prezentuje optymistyczne podejście. Zapowiedział on, iż niebawem będzie można dokonać kolejnych korekt w ostatniej wersji porozumienia o rolnictwie, która ukazała się 20 maja br. Przewodniczący podkreślił jednak, iż nadal nie odnotowuje się większego zbliżenia stanowisk w najważniejszych kwestiach, takich jak wysokość redukcji ceł w każdej z czterech wyodrębnionych grup. Udaje się jednak dopracowywać niektóre szczegóły techniczne.

Sporą niewiadomą są natomiast negocjacje w obszarze towarów przemysłowych i usług (NAMA), które w ubiegłym tygodniu zostały zawieszone ze względu na brak wystarczających postępów i chęci do podejmowania negocjacji. Może to negatywnie rzutować na szanse pomyślnego zakończenia całej rundy. Do tej pory to właśnie obszar rolnictwa sprawiał najwięcej trudności. Teraz jest to raczej obszar handlu towarami nie rolnymi. W tej sytuacji pojawiają się wątpliwości czy dojdzie do skutku, planowane tego lata, spotkanie ministrów ds. handlu, które miało zakończyć rundę.


Źródło: FAMMU/FAPA