W całych Chinach ceny nawozów sztucznych, środków ochrony roślin, paliwa, nasion oraz innych materiałów do produkcji rolniczej wzrosły średnio o 20-30 proc. Z okazji chińskiego święta "czystej jasności", Qinming, które przypada na 5 kwietnia i jest symbolicznym rozpoczęciem sezonu rolniczego, w Chińskim Radiu rozgorzała dyskusja na temat opłacalności upraw w obliczu nowych podwyżek cen.

Wzrostowi cen materiałów rolniczych nie towarzyszy podwyżka cen zboża, ponieważ w dużej części Chiny pokrywają zapotrzebowanie w tym zakresie importem, a na giełdach światowych ceny zbóż nie ulegają zbyt dużym wahaniom.

Rolnik Wang Quan z prowincji Anhui na Południu Chin skarżył się, że wszystkie ceny na najbardziej potrzebne artykuły do produkcji podrożały. Nasiona kukurydzy z 30 juanów w roku ubiegłym wzrosły do 46 juanów. (1 juan to około 0,50 zł).

Inny rolnik Li Yuanmin z północnej prowincji Heilongjian powiedział, że przed rokiem półkilogramowa torebka nasion ryżowych kosztowała 52 juany, a obecnie musi za to samo zapłacić 70 juanów. Za mocznik płacił 70 juanów, teraz kosztuje on już 90 juanów.

Sytuacja stała się na tyle poważna, że do akcji wkroczyło chińskie ministerstwo rolnictwa, organizując spotkanie robocze producentów ryżu. Przedstawiciele z południowych prowincji Chin stwierdzili, że obecne warunki produkcji są zabójcze dla rolników i zażądali pomocy rządu w tej sprawie.

Również analitycy uważają, że trwały wzrost cen materiałów rolniczych spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa produkcji zbóż. Jeżeli nie zostaną skorygowane ceny skupu, produkcja przestanie być opłacalna.

Eksperci proponują wprowadzenie systemu rekompensat rządowych w przypadku znacznych wzrostów cen energii. Może to być forma dotacji dla przedsiębiorstw produkujących nawozy sztuczne, środki ochrony roślin i inne materiały rolnicze. Wielu specjalistów zbliżonych do sfer rządowych apeluje także o wprowadzenie dotacji dla rolników indywidualnych. Według wstępnej propozycji gospodarstwa małe (1-15 hektarów) otrzymałyby pomoc w wysokości około 200 juanów na hektar. Zdaniem specjalistów pozwoli to przywrócić opłacalność produkcji i podniesie poziom samowystarczalności w zakresie zaopatrzenia rynku w zboża. Jest to jeden z najważniejszych elementów chińskiej strategii bezpieczeństwa narodowego.