Właściwie zalezwie tylko o jeden procent eksport wołowiny z USA był w 2009 roku niższy niż w poprzednim. Według doniesień z Waszyngtonu eksport ten w ostatnim roku wyniósł 848 tys. ton, mimo głębokiego kryzysu. Ten poziom eksportu przewyższa za to o 30 proc. uzyskaną ilość w 2007 roku. Warto przypomnieć, że pierwszy spadek ekportu wołowiny nastąpił w tym kraju zaraz po pojawieniu się problemów z BSE, co spowodowało lawinowy obniżenie ilości wywożonego mięsa wołowego.

Eksperci liczą za to, że eksport w tym roku osiągnie poziom około 930 tys. ton, co byłoby o 10 procent więcej niż w 2008 roku. Kołem zamachowym powinno być głównie stale rosnący popyt przede wszystkim azjatyckich importerów, którze w 2003 r. szczelnili swoje granicę dla amerykańskiej wołowiny.

Źródło: ah/farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!