Według anonimowego rozmówcy agencji Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj skierowały do władz Wenezueli list zawiadamiający o tym, że jej prawa członkowskie w Mercosur "zostały zawieszone".

Decyzja nastąpiła po upłynięciu trzymiesięcznego ultimatum; kraje założycielskie nalegały, by w tym okresie władze Wenezueli dostosowały prawo do zasad wspólnego porozumienia gospodarczego. Według władz Brazylii celem ultimatum było "utrzymanie i umocnienie Mercosur".

Jak wyjaśnia źródło AFP, szefowie dyplomacji czterech państw "opracowali raporty, według których Wenezuela nie spełniła swoich zobowiązań". Organizacja Mercosur nie ogłosiła jeszcze tej decyzji oficjalnie, prawdopodobnie dlatego, iż Wenezuela formalnie nie otrzymała jeszcze zawiadomienia.

Zawieszenie członkostwa tego kraju zapowiadano już we wrześniu, gdy Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj uniemożliwiły Wenezueli objęcie planowanego rotacyjnego przewodnictwa w Mercosur. Cztery kraje prezydencję w organizacji objęły wspólnie.

Wenezuela była oskarżana o niewprowadzanie w życie wspólnego porozumienia gospodarczego oraz nieprzestrzeganie zobowiązań dotyczących ochrony praw człowieka.

Według AFP decyzja ta nie jest zaskoczeniem. Pod koniec listopada szef paragwajskiego MSZ Eladio Loizaga ostrzegał, że gdy jakieś państwo podpisuje umowę międzynarodową, musi podporządkować się jej regulacjom "lub przedstawić swoje zastrzeżenia, a Wenezuela zastrzeżeń nie przedstawiła".

We wtorek minister spraw zagranicznych Wenezueli Delcy Rodriguez mówiła, że jej kraj nie wyjdzie z Mercosur ani nie zostanie z tej organizacji usunięty. Wezwała "mieszkańców stolic (państw) Mercosur, by bronili Wenezueli", bo oznacza to "obronę największych ideałów integracji, wspólnoty i współpracy".

Wenezuela przystąpiła do Mercosur w 2012 roku. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!