Trzeba je będzie przenieść do chłodniejszych regionów. Powodem jest globalne ocieplenie. Rośliny coraz gorzej znoszą obecne warunki klimatyczne. Potwierdzają to pracownicy winnic. Gorąca, sucha aura sprawia, że owoce zbyt szybko dojrzewają, co w konsekwencji zmienia efekt końcowy, czyli smak trunku. Już teraz francuscy producenci kupują ziemię pod winnice w Wielkiej Brytanii. Niewykluczone, że w przyszłości Chinati będzie produkowane na północy Europy.

Źródło: Agrobiznes