PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szakale zaatakowały fermę gęsi na Mazurach. Wypłoszył je właściciel gospodarstwa

Szakale zaatakowały fermę gęsi na Mazurach. Wypłoszył je właściciel gospodarstwa Szakale mogą zagrożeniem również dla polskich hodowców drobiu. foto: pixabay

Para szakali zakradła się w nocy do budynków fermy hodowlanej pod Działdowem i zagryzła 112 sztuk gęsi. Przepędził je dopiero rolnik, bo zaniepokojony hałasami nad ranem poszedł sprawdzić, co się dzieje.



Gospodarz dokładnie przyjrzał się drapieżnikom, przypominającym mniejsze wilki. Rankiem skontaktował z miejscowym lekarzem weterynarii i opisał zwierzęta. Z opisu wynikało, że były to szakale złociste. Zdarzenie miało miejsce na początku września, a opisały je lokalne gazety. Naukowcy już kilka lat temu potwierdzili obecność tego gatunku na terytorium Polski. Przywędrowały do nas głównie z Południa, być może również ze Wschodu. Do migracji zmusiła je m.in. wojna w byłej Jugosławii. Szakale złociste podobne są wyglądem do psów lub nieco mniejszych wilków. Osiągają średnio pół metra wzrostu i metr długości. Mają charakterystyczny długi, cienki pysk. Ich nazwa wzięła się od umaszczenia – sierść mają jaśniejszą na podbrzuszu i ciemniejszą na grzbiecie, często w złocistym odcieniu.

Ponieważ odpowiada im nasz klimat, a w lasach znajdują schronienie i nie brakuje pożywienia, szakale zaczęły się tu rozmnażać i ich populacja rośnie. Żywią się gryzoniami, ptactwem i jajami, ale sfora potrafi również zapolować na młode sarny, daniele, czy dziki. Tam, gdzie się pojawiają, błyskawicznie wypierają z terytorium lisy. Szakale są monogamiczne, chodzą parami lub całą rodziną. Żerują zwykle nocą. W poszukiwaniu pożywienia mogą zapuszczać się również do gospodarstw i stanowią realne zagrożenie dla ferm drobiu. Specjaliści radzą unikać kontaktów z tymi zwierzętami, które z zasady stronią od ludzi. Osobniki, które przywędrowały ze Wschodu mogą być bowiem nosicielami wścieklizny, gdyż tam nie rozrzuca się szczepionek dla dzikich zwierząt, tak jak u nas dla lisów.
Na Węgrzech szakale były uznane za gatunek wymarły ale pojawiły się ponownie w latach 90., po wybuchu wojny w byłej Jugosławii. Obecnie powodują coraz większe straty w stadach owiec. Co roku zabijają około 10 tys. jagniąt. Co roku prowadzone są już odstrzały tych drapieżników. W Polsce szakal nie jest jeszcze zwierzyną łowną, ale Ministerstwo Środowiska najwyraźniej przewidziało problemy. Niedawne zmiany rozporządzeń wprowadziły gatunek na listę gatunków łownych, tyle że polować na szakale będzie można dopiero od 31 sierpnia 2019.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Eryk 2017-09-17 17:39:58
    ja też jestem takim szakalem, jak mi jakaś młodka wpadnie w oko, nie odpuszczę, aż skonsumuję... cóż, ten typ jak ja tak ma.
  • drobiarz 2017-09-17 10:37:45
    Na mojej fermie , dwa psy (suka z dość dużym szczeniakiem) zagryzły i uszkodziły od 60 młodych indorów, które ważyły po ok/ 6 kg , natomiast na drugiej (były dwie fermy ) suka (przybłęda) wraz z psem pilnującym obejścia "zmarnowały " ok. 40 sztuk 15-16 kg . W obu przypadkach - pracownicy (nocni stróże ) "obudzili" się po ok. godzinie od przypuszczalnego początku rzezi. Najwięcej sztuk straciło życie od urazów wynikających z rozbijania się o karmidła (skrzydła i nogi). Natomiast lis "położył" ok. 30 gęsi , odgryzając im głowy i kupry. Wspomniany lis przeciągnął kilka sztuk - przez dziurę w płocie z żerdzi , w odległości ok. 2-3 metrów od zasięgu psa uwiązanego na łańcuchu. Gdyby nie ewidentne ślady - w postaci jednej gęsi , którą zostawił w tej dziurze, byłby problem z rozpoznaniem sytuacji
  • Ukulele 2017-09-17 09:24:25
    Facet mocno spał, że nic nie słyszał.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.151.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!