Gospodarz dokładnie przyjrzał się drapieżnikom, przypominającym mniejsze wilki. Rankiem skontaktował z miejscowym lekarzem weterynarii i opisał zwierzęta. Z opisu wynikało, że były to szakale złociste. Zdarzenie miało miejsce na początku września, a opisały je lokalne gazety. Naukowcy już kilka lat temu potwierdzili obecność tego gatunku na terytorium Polski. Przywędrowały do nas głównie z Południa, być może również ze Wschodu. Do migracji zmusiła je m.in. wojna w byłej Jugosławii. Szakale złociste podobne są wyglądem do psów lub nieco mniejszych wilków. Osiągają średnio pół metra wzrostu i metr długości. Mają charakterystyczny długi, cienki pysk. Ich nazwa wzięła się od umaszczenia – sierść mają jaśniejszą na podbrzuszu i ciemniejszą na grzbiecie, często w złocistym odcieniu.

Ponieważ odpowiada im nasz klimat, a w lasach znajdują schronienie i nie brakuje pożywienia, szakale zaczęły się tu rozmnażać i ich populacja rośnie. Żywią się gryzoniami, ptactwem i jajami, ale sfora potrafi również zapolować na młode sarny, daniele, czy dziki. Tam, gdzie się pojawiają, błyskawicznie wypierają z terytorium lisy. Szakale są monogamiczne, chodzą parami lub całą rodziną. Żerują zwykle nocą. W poszukiwaniu pożywienia mogą zapuszczać się również do gospodarstw i stanowią realne zagrożenie dla ferm drobiu. Specjaliści radzą unikać kontaktów z tymi zwierzętami, które z zasady stronią od ludzi. Osobniki, które przywędrowały ze Wschodu mogą być bowiem nosicielami wścieklizny, gdyż tam nie rozrzuca się szczepionek dla dzikich zwierząt, tak jak u nas dla lisów.
Na Węgrzech szakale były uznane za gatunek wymarły ale pojawiły się ponownie w latach 90., po wybuchu wojny w byłej Jugosławii. Obecnie powodują coraz większe straty w stadach owiec. Co roku zabijają około 10 tys. jagniąt. Co roku prowadzone są już odstrzały tych drapieżników. W Polsce szakal nie jest jeszcze zwierzyną łowną, ale Ministerstwo Środowiska najwyraźniej przewidziało problemy. Niedawne zmiany rozporządzeń wprowadziły gatunek na listę gatunków łownych, tyle że polować na szakale będzie można dopiero od 31 sierpnia 2019.

Podobał się artykuł? Podziel się!