Rozrasta się lista postulatów rolników, protestujących na DK2. Główne postulaty rolników to obecnie (zgodnie z informacją podawaną przez OPZZ RiOR):

  • "rozwiązanie problemu ASF w Polsce,
  • zablokowanie ratyfikacji umowy CETA,
  • delegalizacja PZŁ i powołanie w jego miejsce Narodowej Rady Łowieckiej,
  • odwołanie trzech wojewódzkich lekarzy weterynarii".

Krótko po godzinie dziesiątej protestujący zablokowali drogę na wysokości Worońca. Jak zapewniają, jest porządek, policja pomaga, protestujący puszczają samochody wahadłowo, prawym pasem, co kilkanaście minut. Obecnie korek sięga 2 km.

- Najbardziej zależy nam na tym, żeby przyjechał do nas minister Krzysztof Jurgiel i konkretnie powiedział, co dalej z produkcją, co z trzodą chlewną w naszym regionie – mówi Robert Janczuk, uczestnik blokady. - Zdjęcie teraz z rynku nadwyżek jest ważne, ale musimy wiedzieć, czy w przyszłości będziemy mogli kontynuować produkcję trzody chlewnej.

Protestujący mają zezwolenie na prowadzenie blokady przez 5 dni.

Policja wyznaczyła objazdy.

Protesty rozpoczęły się w poniedziałek.

Więcej: Hodowcy z Podlasia chcą dodatkowego skupu