- Konkurencyjność wydaje się więc być zachowana – mówił Jacek Bogucki i zastrzegł, że ocena ta nie jest jednak taka prosta. – Branża ta ciągle boryka się z niską rentownością, koniecznością ciągłego inwestowania, ciągłego rozwoju. W roku obecnym, w stosunku do poprzednich lat, myślę, że spotykamy się w nieco lepszych nastrojach. Lata 2014-16 były dla przemysłu rolno-spożywczego i rolnictwa latami trudnymi, latami – z jednej strony - niskich cen na produkty rolne, z drugiej strony- problemów ze sprzedażą produktów. W tej chwili na większości rynków z tego typu zjawiskiem nie mamy już do czynienia, ale musimy sobie zdawać sprawę, że może to być sytuacja chwilowa, przejściowa i w każdej chwili może się zmienić.

Dlatego ważne jest zadawanie  pytania, jak poradzić sobie z nowymi wyzwaniami, jakie stoją przed branżą i sektorem.

Wiceminister przypomniał, że Ministerstwo Rolnictwa zajmuje się częścią wsparcia dla sektora - tą, która przynależy państwu i dotyczy otwierania, udostępniania nowych rynków, jeśli chodzi o działania weterynaryjne i fitosanitarne, a także koordynacją promocji marki polskiej żywności.

- W „Strategii odpowiedzialnego rozwoju” marka „Polska” jako marka szeroko rozumiana dotyczy także żywności - mówił wiceminister. -  Żywność w „Strategii odpowiedzialnego rozwoju” - która została przyjęta przez rząd, a więc jest dokumentem, który realizują wszystkie resorty - jest jednym z priorytetów i ten priorytet realizują różne resorty, ale resort rolnictwa ma tu znaczną część zadań do wykonania.  Polskie produkty są najwyższej jakości, ale ciągle mamy problem z tym, aby marka polskiej żywności była wystarczająco rozpoznawalna, aby była wystarczającą marką do tego, aby uzyskać z tytułu sprzedaży pod tą marką produktów dochody wyższe niż podstawowe. To jest praca, której wyzwanie podjęliśmy dwa lata temu, pracujemy nad spójną strategią polskiej marki żywności. Spójna strategia to jest działanie, w którym widzimy przede wszystkim uczestników rynku, a więc państwa jako podstawową część tej działalności, organizacje, w których państwo zrzeszają się jako partner dla rządu – i rząd, który wspiera, wspomaga działania i próbuje koordynować. Nie jest to  łatwe zadanie, ale staramy się z niego wywiązywać, między innymi poprzez przygotowanie dokumentu, ale przede wszystkim przez jego konsekwentną realizację. Chciałbym zapewnić państwa, że przemysł rolno-spożywczy i cała branża  rolno-spożywcza dla całego rządu jest rzeczywiście priorytetem nie tylko zapisanym w „Strategii odpowiedzialnego rozwoju”, ale rzeczywiście realizowanym.