PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

UE i USA chcą zakończyć negocjacje w sprawie TTIP do końca 2016 r.

UE i USA chcą zakończyć negocjacje w sprawie TTIP do końca 2016 r. Jest szansa na zakończenie do końca 2016 r. negocjacji nad Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) pomiędzy UE a USA. fot. flickr.com

Autor: PAP

Dodano: 23-07-2015 09:45

Tagi:

Jest szansa na zakończenie do końca 2016 r. negocjacji nad Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) pomiędzy UE a USA - stwierdzili główni negocjatorzy obu stron Ignacio Bercero i Dan Mullaney.



Podsumowując postęp w trwających od dwóch lat rozmowach na konferencji prasowej, która odbyła się 17 lipca w Brukseli po zakończeniu dziesiątej rundy negocjacyjnej, obie strony przyznały jednak, że osiągnięcie tego celu wymagać będzie "znacznego wysiłku oraz solidnego postępu" w wielu dziedzinach, takich jak zamówienia publiczne, usługi czy harmonizacja systemów regulacyjnych.

- Mamy szansę zakończyć negocjacje przed upływem kadencji prezydenta Baracka Obamy. Ale osiągnięcie tego celu będzie wymagało od nas pełnej mobilizacji i wyciągania 100 proc. korzyści z każdej następnej rundy negocjacyjnej, ponieważ mamy przed sobą wciąż wiele pracy - powiedział Mullaney. Druga kadencja Obamy kończy się w styczniu 2017r.

Bercero dodał, - że UE jest zdeterminowana, by przyśpieszyć negocjacje w nadchodzących miesiącach, organizując rozmowy techniczne między poszczególnymi rundami, a także dodatkowe rundy rozmów.

Źródła w KE poinformowały, że następna runda negocjacji planowana jest na październik. Tym razem gospodarzem będą Stany Zjednoczone.

Jeszcze pod koniec marca br. przywódcy UE wzywali w konkluzjach ze szczytu do "powzięcia wszelkich kroków", by zakończyć negocjacje w sprawie TTIP do końca 2015 r.

W ocenie Komisji Europejskiej, która prowadzi negocjacje z USA w imieniu państw członkowskich, już wówczas cel ten był nie do osiągnięcia. Wewnętrzny dokument z końca kwietnia, określał go jako "iluzoryczny". - Na tę chwilę jest jasne, że negocjacje przeciągną się do 2016 r. - stwierdziła KE.

Obie strony nie kryją, że rozmowy, które rozpoczęły się w lipcu 2013 r., postępują powoli i że nadal jest wiele punktów spornych, w takich dziedzinach, jak taryfy, zamówienia publiczne, usługi, energia czy rolnictwo.

Podczas ostatniej rundy, która odbyła się 13-17 lipca, doszło do wymiany zrewidowanych ofert rynkowych dotyczących dostępu do usług. Strona unijna przedstawiła także swoją propozycję tekstu do rozdziału dotyczącego usług, który m.in. zawiera podrozdział dotyczący e-handlu.

Zdaniem Bercero nowe propozycje "są ambitniejsze". Obie strony pracowały "intensywnie przez cztery dni, tłumacząc swoje stanowiska", a ogólna atmosfera tych rozmów była "pozytywna i optymistyczna" - dodał Bercero. Mullaney zadeklarował, że oferta Białego Domu dotyczy "wszystkich sektorów usług, w tym usług finansowych oraz odnosi się do wszystkich szczebli administracyjnych w USA, również stanowego".

Nie jest jasne, czy oferta USA dotyczy także kontrowersyjnych ograniczeń w dostępie do amerykańskiego rynku usług w dziedzinie transportu lotniczego i morskiego oraz restrykcji kapitałowych dotyczących nabywania linii lotniczych. - Rozmawialiśmy na temat usług w sektorze lotniczym. Jak wiecie, jest wiele solidnych umów w tej dziedzinie. Istnieje pytanie, czy powinny one być częścią TTIP - stwierdził Mullaney, nie podając szczegółów.

Nadal trwają techniczne dyskusje, które mają umożliwić wymianę zrewidowanych ofert w dziedzinie taryf. Zdaniem Bercero może to nastąpić "w ciągu najbliższych miesięcy".

UE nie kryła rozczarowania pierwszą ofertą, z którą USA wystąpiły w lutym zeszłego roku. Według źródeł Biały Dom zaproponował pełną liberalizację 75 proc. linii taryfowych, podczas gdy UE zadeklarowała chęć całkowitego zniesienia taryf dla 90 proc. linii taryfowych. Ta znaczna dysproporcja stała się kością niezgody, podważając na początku całego procesu zaufanie UE do Białego Domu.

Według źródeł dyplomatycznych mimo amerykańskiej presji KE nie jest skora przystąpić do kolejnej wymiany ofert taryfowych, zanim Biały Dom nie poczyni ustępstw w dziedzinie zamówień publicznych i rolnictwa.

Pierwsza ze wspomnianych dziedzin jest ważnym ofensywnym interesem UE. Bruksela naciska na USA, by otworzyły swój rynek zamówień publicznych dla firm unijnych. Chodzi w szczególności o dostęp do przetargów organizowanych na poziomie stanowym, który w tej chwili jest niemal całkowicie zamknięty dla oferentów z krajów UE.

Jeśli chodzi o rolnictwo, Bruksela naciska na Amerykanów, by uznali unijny system ochrony lokalnych specjałów, takich jak szynka parmeńska czy grecki ser feta. Amerykański przemysł rolny jest temu bardzo przeciwny, określając unijny system ochrony nazw geograficznych, którego wartość wyceniana jest na ok 54 mld euro (2013 r.), jako sprzeczny z zasadami wolnego rynku i swobodnej konkurencji.

Powoli postępują też prace nad określeniem ram współpracy w dziedzinie zwiększenia kompatybilności systemów regulacyjnych obu bloków handlowych. UE chce zacieśnienia współpracy na wszystkich możliwych szczeblach, by jak najskuteczniej ograniczyć biurokrację, pozbyć się duplikacji w procedurach i wymogach po obu stronach Atlantyku oraz zwiększyć przejrzystość przepisów dotyczących wymiany handlowej. Tymczasem wstępna oferta Białego Domu z lipca 2014 r. zakłada zacieśnienie współpracy jedynie w zakresie wymiany tzw. dobrych praktyk.

Nadal brak jest postępu w rozmowach dotyczących systemu rozwiązywania sporów między inwestorami a rządami (ISDS). Bercero poinformował, że temat ten nie był omawiany podczas dziesiątej rundy. Negocjacje rozpoczną się po zakończeniu wewnętrznych konsultacji w UE. Według źródeł unijnych KE planuje przedstawić swoją propozycję zreformowanego ISDS w TTIP wczesną jesienią tego roku, najprawdopodobniej pod koniec września.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Brygada_RR 2015-07-24 12:33:04
    To nie ignorancja, tylko po prostu brak wiedzy. To umowa, za którą stoją niewyobrażalne dla zwykłego śmiertelnika pieniądze. A jak powszechnie wiadomo "duże pieniądze lubią ciszę". Dlatego wszelkie szczegóły tej tragicznej dla nas umowy są okryte TAJEMNICĄ :-(
    Poza tym po cóż polskie społeczeństwo miałoby się tym zajmować, skoro i tak nie ma nawet najmniejszego wpływu na zapisy i przyjęcie/odrzucenie tej umowy? Nie po to Pan Donald T. otrzymał "desantową" i dobrze płatną posadę, żeby teraz jego rząd i inni u władzy rzucali "kłody pod nogi" Niemcom i Francuzom.
  • wład 2015-07-24 07:24:15
    Proszę jednak Polaków, aby zainteresowali się TTiP, bo to będzie wpływać na przyszłe pokolenia również u nas. A u nas miele się dalej o sprawach mało istotnych lub dla przyszłości Polaków nieistotnych. Znamienne; ani jednego komentarza na temat TTiP. Ignorancja na najwyższym poziomie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.31.188
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!