Według Copa-Cogeca możliwe jest, aby gospodarstwa rodzinne sprostały rosnącym potrzebom żywnościowym świata, które do 2050 roku mają zwiększyć się o 60 proc.

842 mln osób cierpi głód na świecie. To jedna na osiem osób. Dlatego właśnie należy poprawić sytuację gospodarstw rodzinnych, bo mogły one wyżywić ludzkość. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2014 Międzynarodowym Rokiem Rolnictwa Rodzinnego, by przyciągnąć uwagę do roli rolnictwa rodzinnego w redukcji głodu, niedożywienia i ubóstwa.

Gerd Sonnleitner, Ambasador Dobrej Woli ds. rolnictwa rodzinnego FAO powiedział - Moje gospodarstwo było przekazywane z pokolenia na pokolenie od XIII w. Gospodarstwa rodzinne mogą wyżywić świat. Zmagają się one jednak z wyzwaniami jak wahania na rynkach, zmiany klimatu, brak równowagi w łańcuchu żywnościowym. Należy rozwiązać te problemy. Trzeba zwiększyć inwestycje w sektorze oraz zachęcać do prowadzenia badań i innowacji. Należy również umożliwić korzystanie ze szkoleń i kursów. Trzeba także rozwiązać problem nieuczciwych praktyk i nadużyć w łańcuchu żywnościowym, by rolnicy mogli uzyskać wyższe przychody z rynku. Niedawno zlecono niezależnemu konsultantowi przeprowadzenie badań odnośnie skutków nieuczciwych praktyk sektora dystrybucji na sektor rolno-spożywczy. Okazało się, że ze względu na nieuczciwe praktyki roczne obroty spadły o 10,9 mld Euro. Musimy razem pracować na rzecz wyżywienia ludzkości.

Przewodniczący Cogeca oraz przedstawiciel ICA, Christian Peès z Coop de France, który również prowadzi gospodarstwo rodzinne, przypomina o znaczeniu organizacji producentów, jak np. spółdzielni, dla gospodarstw rodzinnych na obszarach wiejskich. - Stanowią one świetny model wspierający działalność gospodarstw rodzinnych na całym świecie. Pozwalają rolnikom na skuteczniejszą sprzedaż ich produktów oraz dodawanie do nich wartości, w celu uzyskania większych zysków. Pomagają rolnikom również w lepszym radzeniu sobie z ekstremalnymi wahaniami występującymi na rynkach rolnych oraz wzmacniają ich pozycję w łańcuchu żywnościowym poprzez koncentrację produktów wytwarzanych przez ich członków.

Komisja Europejska niedawno zleciła badania, które wykazały, że w krajach UE, w których działa więcej spółdzielni w sektorze mleczarskim, rolnicy uzyskują wyższe ceny (o ok. 5-10 proc.) niż w krajach, w których liczba spółdzielni mleczarskich jest niewielka.