„Zielony Tydzień" należy do największych na świecie imprez tego typu. Polska pełni w tym roku prestiżową rolę Kraju Partnerskiego. Nasze wystąpienie odbywa się pod hasłem „Polska ...schmeckt!" - Polska smakuje.
Minister Marek Sawicki powiedział podczas uroczystości inauguracji: „Konieczna jest rzeczywista, a nie pozorna reforma. Wspólna Polityka Rolna musi zapewnić modernizację i restrukturyzację rolnictwa Unii Europejskiej i poprawę jego konkurencyjności na rynku międzynarodowym w dobie postępującej liberalizacji". Zwrócił się także z apelem o wspólnie odejście od myślenia w kategoriach poszczególnych państw i traktowanie rolnictwa europejskiego, jako całości. „Rolnictwo europejskie ma zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe pół miliardowej rzeszy naszych konsumentów, a także chronić środowisko" - podkreślił.
Otwierając targi minister Ilse Aigner podziękowała za to, że Polska już od 25 lat bierze udział w targach „Zielony Tydzień".
„Polska jest dziś mocno zakorzeniona w centrum Europy. Cieszę się na dobrą współpracę między naszymi krajami podczas polskiej Prezydencji" - podkreśliła gospodyni targów i dodała, że „Grune Woche" to początek roku dla rolnictwa". Stwierdziła jednak, że niestety rozpoczął się on skandalem dioksynowym. „Był to wielki cios dla rolników i konsumentów. Przez stratę zaufania i wstrzemięźliwość konsumentów kryzys ten dotknął producentów rolnych i przetwórców. To zdarzenie kryminalne i należy ukarać winnych" - powiedziała szefowa niemieckiego resortu rolnictwa.
„Trzeba jednak pamiętać, że jakość ma swoją cenę. Wszyscy uczestnicy łańcucha żywnościowego muszą ponosić odpowiedzialność za to co robią" - podkreśliła minister Aigner.
Natomiast odnosząc się do przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej stwierdziła, że Niemcy chcą, aby rolnictwo rozwijało się w zgodzie z przyrodą. Już teraz produkują dbając o ochronę środowiska. Od 2013 roku będą mieć też dopłaty powierzchniowe. „Jesteśmy otwarci na nowe wyzwania. Państwa Zachodnie mogą zrzec się części środków na korzyść państw Europy Wschodniej. Nie można jednak ujednolicać całej Europy, bo jest ona bardzo zróżnicowana, ale chcemy zbliżać się do tego krok po kroku" - powiedziała minister. Opowiedział się także za wprowadzeniem regionalnych marek produktów, gdyż są one wg niej rozpoznawalne i kojarzą się z konkretnym regionem.
Ceremonia tradycyjne zakończyła się bankietem wydanym w tym roku przez Polskę. Wielkie zainteresowanie wzbudziły polskie specjały regionalne i tradycyjne. Nie zabrakło staropolskiego chleba, wędlin i serów oraz tradycyjnych potraw kuchni polskiej. (m)