Uczestnicy demonstracji rozdawali świeże bułki oraz adresy piekarni, które klienci powinni omijać szerokim łukiem. Pieczywo tam sprzedawane jest nieco tańsze, ale taki zakup wspiera neapolitańską mafię. Ponadto zakłady mają na pieńku z kontrolami sanitarnymi. Nie wpuszczają urzędników, a to pozwala przypuszczać, że wypiekany tam chleb może być marnej jakości. Zainteresowanie akcją było ogromne. Na głównym placu rozdano ponad 20 tys. sztuk legalnego pieczywa.

Źródło: Anna Katner/Agrobiznes