Delegacje producentów mleka zebrały się na placu przed Parlamentem Europejskim, przynosząc 14 figur krów naturalnej wielkości w barwach członków organizacji Europejskiego Związku Producentów Mleka (European Milk Board EMB). Protestujący tłumaczyli, dlaczego ważne jest, aby umożliwić producentom mleka tworzenie wspólnych funduszy dla niezależnych organizacji producenckich, a także utworzenie agencji nadzoru, która kontrolowałaby rynek mleka. To, ich zdaniem, jest warunkiem koniecznym dla zrównoważonego rolnictwa w interesie konsumentów.

24/25 maja br. Parlament Europejski podejmie decyzję w sprawie raportu James’a Nicholson’a, który jest komentarzem do proponowanej przez Komisję Europejską legislacji w sprawie rynku mleka. W opinii producentów mleka zrzeszonych w EMB, obecny projekt zawiera wyraźne niedociągnięcia i nie będzie w stanie doprowadzić do wzmocnienia pozycji producentów na rynku mleka. Jednakże delegacje z wielu krajów członkowskich wciąż mają nadzieję, że istnieją duże szanse na poprawę.

- Jesteśmy tu dziś przy Parlamencie Europejskim w Brukseli, aby jeszcze raz przekazać nasze żądania. Na rynku mleka znowu może pojawić się kryzys, jeśli producenci mleka nie będą mieli szansy do zjednoczenia się w celu wpływania na rynek mleka i tym samym osiągnięcia uczciwych cen. Potrzebne są odpowiednie ramy prawne – powiedziała Sieta van Keimpema, wiceprezydent organizacji EMB.