Władze w Sofii miały czas do 1 listopada na usunięcie wszystkich nieprawidłowości w agencjach rozdzielających dotacje. Bruksela twierdzi, że działania były niewystarczające.

W lipcu po ujawnieniu kilku przypadków korupcji i marnotrawienia unijnych funduszy, Komisja Europejska wstrzymała wypłatę 560 milionów euro i dała Bułgarii czas na uporanie się z problemem. Walka z korupcją się rozpoczęła, ale zmiany okazały się za wolne.

Dlatego Sofia bezpowrotnie straciła ponad 200 milionów euro z funduszy PHARE i ISPA. Teoretycznie kraj ma jeszcze szansę na wykorzystanie ponad 300 milionów funduszy przedakcesyjnych, ale ich wypłata będzie zależała od postępów w walce z nieprawidłowościami.

Źródło: Agrobiznes/ Anna Katner

Podobał się artykuł? Podziel się!