We wtorek zakończyła się we Wrocławiu nieformalna rada unijnych ministrów ds. rolnictwa i rybołówstwa. Głównym tematem spotkania była dyskusja nad tzw. zieloną księgą. Chodzi o dokument opublikowany w lipcu przez Komisję Europejską, dotyczący działań promocyjnych i informacyjnych. Zawiera on 16 pytań nt. celów, jakie ma realizować polityka promocji żywności na rynku wspólnotowym i poza nim.

- Polityka promocyjna jest ważna i powinna być na miarę ambicji Unii Europejskiej - mówił Ciolos na wtorkowej konferencji. Komisarz uważa, że należałoby zwiększyć unijny budżet na promocję dwukrotnie, a nawet trzykrotnie, ale to - jak powiedział - zależy to od możliwości finansowych KE.

Zaznaczył, że jeżeli Unia chce promować i sprzedawać żywność w Europie i na rynki zewnętrze, to pieniądze na ten cel muszą być zbliżone do tego, co przeznaczają na to np. Stany Zjednoczone, czyli ok. 200 mln dolarów rocznie. Unia ma obecnie na promocję ok. 53 mln euro rocznie.

Według Ciolosa, ważne jest także, by "zgrać" reformę Wspólnej Polityki Rolnej z polityką promocyjną. Dyskusja nad WPR trwa. Do końca września kraje członkowskie mogą zgłaszać swoje propozycje w ramach konsultacji społecznych. Podsumowanie ma nastąpić w listopadzie w formie opublikowania konkluzji.

Podobał się artykuł? Podziel się!