PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Copa-Cogeca o Naturze 2000

Copa-Cogeca o Naturze 2000 Część zysków gospodarczych z Natury 2000 pochodzi z turystyki; Fot. Shutterstock

Autor: farmer.pl

Dodano: 28-02-2017 09:28

Tagi:

Copa i Cogeca, CEPF, FACE oraz ELO są zadowolone z nowego sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, które ukazuje niesamowity potencjał Natury 2000 w kontekście ochrony różnorodności biologicznej.



Organizacje zwracają jednak uwagę, że program ten jest rzadko stosowany ze względu na nieprawidłowe zarządzanie siecią i trudny dostęp do funduszy.

Ze sprawozdania wynika, że sieć Natura 2000 stanowi kluczowy element unijnej strategii na rzecz powstrzymania utraty różnorodności biologicznej i odgrywa ważną rolę w jej ochronie.

Stwierdzono jednak, że należy poczynić jeszcze znaczne postępy, jeśli UE ma osiągnąć swoje cele. Sekretarz generalny europejskiej organizacji rolników i spółdzielni rolniczych powiedział, że w sprawozdaniu zwrócono szczególną uwagę na niewystarczające fundusze unijne i trudny dostęp do nich, a także na nadmierną biurokrację.

Mimo iż można uzyskać dostęp do funduszy w ramach projektu LIFE, nawet kwalifikujący się rolnicy, w praktyce rzadko te środki otrzymują.

Zarządzanie siecią Natura 2000 jest korzystne dla całego społeczeństwa. Szacuje się, że zyski gospodarcze wynoszą 200-300 mld euro pochodzących z rozwoju turystyki, wydajniejszej gospodarki zasobami i in. Korzyści te są skutkiem doskonałej pracy rolników, właścicieli gruntów i właścicieli lasów, którzy są najważniejszymi obrońcami różnorodności biologicznej.

Sprawozdanie ukazuje również, że często straty finansowe związane ze stosowaniem tych środków znacznie przekraczają wszelkie wypłacane rekompensaty.

Sekretarz generalny Europejskiej Organizacji Właścicieli Gruntów (ELO) następnie podkreślił, że obszary Natura 2000 tracą znaczną część wartości poprzez samo ich wytyczenie. Związane jest to z wieloma kosztami niepokrywanymi ani przez UE ani przez państwa członkowskie. Rolnicy, właściciele gruntów i właściciele lasów mogą sprawić, by obszary te osiągnęły swoje cele, jednak by było to możliwe potrzebują odpowiedniego wsparcia. Należy również dokładniej oszacować lokalne wydatki i przyszłe finansowanie, zgodnie z zaleceniami sprawozdania.

Sekretarz generalna Konfederacji Europejskich Właścicieli Lasów (CEPF) powiedziała, że ze sprawozdania wynika, że środki te byłby skuteczniejsze w perspektywie długoterminowej gdyby źródła finansowania były stałe, a nie ograniczone jedynie do czterech lat w pewnych przypadkach. Rolnicy, właściciele gruntów i właściciele lasów są odpowiedzialni za utrzymanie gruntów leśnych i rolnych o wysokiej wartości przyrodniczej i powinni uzyskać za to rekompensaty, by upewnić się, że będą kontynuować swoje ważne działania w przyszłości. Decydenci polityczni muszą na to zwrócić uwagę i wypracować prostsze i wykonalne rozwiązania, by zapewnić lepszą realizację tego środka.

Sekretarz generalny Europejskiej Federacji Łowiectwa i Ochrony (FACE) powiedział, że w ramach sieci Natura 2000 czasem źle traktuje się rolników, właścicieli leśnych czy inne strony zainteresowane z obszarów wiejskich, jak na przykład myśliwych. Sieć często jest narzucana lokalnym społecznościom, co nie promuje wspólnotowej ochrony przyrody. Jasno widać, że państwa członkowskie muszą więcej zainwestować w komunikację i zachęty dla użytkowników gruntów, którzy jako pierwsi dbają, o jakość tych terenów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • jaar 2017-03-12 22:19:45
    Hogan w Jasionce mówił że z Polskie organizacje slabo działają w zakrsie konsultacji, a tu proszę Baca56 wykłada.
  • baca56 2017-03-12 19:44:57
    Pełna zgoda z tezami zawartymi w artykule.
    Pozwolę sobie wkleić własny komentarz do innego artykułu na ten temat:

    Hoduję bydło na N2000.
    Przedmiotem ochrony są m.in półnaturalne użytki zielone. Plus krajobraz - park krajobrazowy.
    Zagrożeniem dla takich łąk jest z jednej strony sukcesja gatunków leśnych, z drugiej przekształcenie UZ w grunty orne lub nadmierna intensyfikacja użytkowania (wysokie nawożenie, zanik różnorodności itp).
    Akceptuję cele i zadania ochronne - ale coraz sztywniejszy gorset drobiazgowych i często sprzecznych wymogów zaczyna uniemożliwiać ich realizację.
    .Z jednej strony (dobra kultura rolna) każdy krzak, drzewo czy choćby słabiej wypasiony kawałek pastwiska to wróg i zagrożenie sankcjami. Z drugiej - każde drzewo czy krzak
    jest chronione i w/s wycinki trzeba toczyć długotrwałe batalie.
    Z jednej strony wymaga się zostawiania na dobrej łące co roku powierzchni niekoszonych - z drugiej problemem są nie dające się skosić skarpy i miedze. Są wypasane, ale trzeba jeszcze co roku wykaszać niedojady.
    Dobra praktyka w/s niedojadów na pastwiskach polega na tym, że wykosić trzeba wtedy, gdy pojawiają się niepożądane gatunki - jeżyna, głogi, liczne siewki drzew - czyli w praktyce co kilka lat. Albo jeśli to możliwe co jakiś czas zebrać siano zamiast spasać.
    Agencja domaga się corocznego wykaszania niedojadów na całej powierzchni - nawet kiedy krowy wypasły praktycznie 100%.
    Taka praktyka służy jedynie zwiększaniu emisji CO2 i zwalczaniu bioróżnorodności.
    Sensem półnaturalnych UZ jest hodowla - jaki sens ma łąka czy pastwisko bez zwierząt?
    Tymczasem wymogi są sformułowane jak pod pola golfowe albo trawiaste korty Wimbledonu. Najlepiej i najbezpieczniej zmulczować raz do roku.
    A już największym wrogiem jest krowa!
    Jasne, krowa jak to krowa - coś zniszczy, gdzieś rozdepcze jakiś fragment, gdzieś nadmiernie wynawozi. Zadaniem rolnika jest, żeby to monitorować i w miarę możności korygować - zabronować, wlókować, ewentualnie podsiać rozdeptane, zmienić trasę przepędów i przejazdów, łąkę nadmiernie nawiezioną odchodami w następnym roku przeznaczyć pod siano, nie pod wypas itd. Ale zawsze będzie jakiś kawałek rozdeptany, nadmiernie lub niedostatecznie wypasiony czy nadmiernie zas...ny.
    Zadrzewienia śródpolne są potrzebne - dają cień, schronienie przed wiatrem czy deszczem,
    są ostoją wielu gatunków zwierząt i roślin. Ale są też pewne granice, trzeba regulować ich zasięg i gęstość - w przeciwnym wypadku rozrastają się nadmiernie i oddziaływują niekorzystnie na sąsiednie pola czy łąki.
    Terminy to następny problem. Od 1 kwietnia nie mogę włókować - a często jeszcze leży śnieg lub jest zbyt mokro. Sztywne terminy koszenia czy wypasów, niezależnie od przebiegu pogody i rozwoju roślinności w danym roku.
    Cenne TUZ zaznaczane przez ARiMR dowolnie, zza biurka, w kompletnym oderwaniu od realiów, zresztą co roku inaczej.
    Natura nie jest raz na zawsze ustalonym, niezmiennym trwaniem - przeciwnie: to zmienność. Przebieg pogody, zmiany klimatu, zwierzęta, zabiegi agrotechniczne i szereg innych czynników powodują, że łąka co roku wygląda trochę inaczej. Zadaniem rolnika jest starać się utrzymywać tą zmienność w jakichś granicach, w jakichś "widełkach" - ale nie likwidacja tej zmienności.
    Przepisy taką normalną zgodną z ochroną środowiska praktykę rolniczą utrudniają lub uniemożliwiają. Są formułowane zza biurka, pod naciskiem różnych grup interesów ("obrońcy przyrody", tzw "ekolodzy", brukselscy i polscy urzędnicy, "rolnicy z Marszałkowskiej", itp). Rolnicy praktykujący na N2000 nie mają głosu.

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.212.30
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!