- W świetle zmieniających się warunków klimatycznych oraz coraz większego zapotrzebowania społecznego na surowce odnawialne, wykorzystanie gleby i ziemi stają się coraz bardziej kluczowymi tematami dla rolników i leśników - stwierdził Gerd Sonnleitner, przewodniczący organizacji Copa-Cogeca. - Jesteśmy zgodni co do tego, że produkcja rolna musi być prowadzona w sposób zrównoważony, który wspomoże walkę ze zmianami klimatu. Jednocześnie UE musi również mieć swój udział w sprostaniu przyszłemu zapotrzebowaniu na żywność. Przy ograniczonych światowych zasobach ziemi i wody oraz zmianach klimatu nie możemy już sobie pozwolić na realizację polityk środowiskowych bez uwzględniania ich wpływu na produkcję. Rolnicy popierają ideę zazieleniania, ale musimy wyeliminować negatywne elementy propozycji Komisji polegające na dalszym zazielenianiu WPR, jako że wiążą się ze zbytnia biurokracją i nie przyczynią się do bardziej zrównoważonej produkcji ani nie odniosą oczekiwanego efektu. Spowodują wzrost kosztów ponoszonych przez rolników i ograniczą ich konkurencyjność - podkreślił.

W opinii przewodniczącego, propozycja Komisji Europejskiej polegająca na utworzeniu obszarów proekologicznych spowoduje zmniejszenie obszaru produkcyjnego o 7 proc., nie gwarantując korzyści dla środowiska. - W związku z poważną suszą i wymarzaniem upraw oraz wzrastającym zapotrzebowaniem na żywność na świecie instrumenty te naprawdę nie są pomocne. Europejski sektor rolnictwa musi osiągać wyniki ekonomiczne - dodał.

- Nie ma wątpliwości co do tego, że gleba jest wartościowym zasobem oraz kluczowym elementem produkcji w sektorach rolnictwa i leśnictwa. Biorąc pod uwagę fakt, że rolnicy zarządzają połową gruntów w UE, a ziemia jest ich podstawowym środkiem produkcji oraz stanowi część dziedzictwa i własności, w interesie rolników leży utrzymanie gruntów w dobrym stanie i zadbanie o to, by były żyzne i produktywne w perspektywie długoterminowej. Uważamy, że najlepiej prowadzić ochronę gleb poprzez starannie ukierunkowane działania informacyjne i doradcze, działania dobrowolne oraz partnerstwa, komunikację na temat najlepszych praktyk oraz większy nacisk na dalsze badania - podkreślił Sonnleitner.