Pouttu postanowiła usunąć ze sprzedaży ponad 5 ton kebabów, ponieważ wewnętrzne kontrole wykazały, że zawierają one koninę, o czym nie informowano na opakowaniach.

Szef firmy Pekka Kosonen powiedział, że pomysł oddania tych potraw ubogim podsunęli mu internauci. Obawiali się negatywnych konsekwencji dla środowiska, jakie mogłoby mieć spalenie wielu ton jedzenia wraz z opakowaniami.

- Pomyśleliśmy, że to świetny pomysł. Jeśli władze dadzą nam zielone światło, to będziemy gotowi przekazać potrawy organizacjom charytatywnym - poinformował Kosonen.

Dodał, że wiele z tych organizacji już skontaktowało się z jego firmą. Wytwarza ona wiele dań z koniny, pochodzącej z Brazylii i Kanady. Kosonen zapewnił, że nie ma wątpliwości co do pochodzenia tego mięsa i że tylko oznakowanie było błędne.