Zgromadzone materiały przez jednego z członków Eurogroup For Animals, organizację GAIA, wskazują na poważne zaniedbania oraz złe traktowanie tysięcy zwierząt każdego roku. Pokazują także, że stosowane są tam praktyki, które zakazane są w Unii Europejskiej.

Zwierzęta przewożone są na bardzo duże odległości w ekstremalnie złych warunkach, a sposób uboju jest nieludzki i całkowicie nie do przyjęcia – można przeczytać w oświadczeniu organizacji. Mięso z takich ubojów trafia na nasze półki sklepowe, a my jako klienci jesteśmy całkowicie nieświadomi związanego z tym cierpienia zwierząt - pisze dalej EFA.

Sytuacja taka ma miejsce pomimo faktu, że Unia Europejska, która ma ściśle ustalone przepisy i normy co do dobrostanu zwierząt, prowadzi obecnie rozmowy w sprawie nowych umów handlowych z krajami Mercosur (Argentyna, Paragwaj, Urugwaj i Brazylia), co pozwoli na import jeszcze większych ilości mięsa z tego regionu świata w przyszłości.
 
- Sytuacja jest bardzo niepokojąca. Obywatele Unii Europejskiej, oczekują że wszystkie produkty spożywcze sprzedawane na jej terytorium, bez względu na to czy są tu produkowane, czy też importowane, spełniają te same standardy w zakresie dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności – powiedziała  Sonja van Tichelen, dyrektor EFA.

- Unia Europejska musi zapewnić, że mięso, które importowane jest w ramach dwustronnych umów handlowych, produkowane jest według unijnych standardów – dodała Tichelen. Zaapelowała także o natychmiastową interwencję w celu zatrzymania handlu oraz poprawę standardów stosowanych w Ameryce Południowej, żeby zakończyć niepotrzebne cierpienie zwierząt.

Organizacja zapowiada podniesienie kwestii na najwyższym poziomie instytucji europejskich, aby w przyszłości zapewnić, że każde umowy handlowe Unii Europejskiej dotyczące handlu zwierzętami czy produktami pochodzenia zwierzęcego zapewniają, że zwierzęta traktowane są z pełnym poszanowaniem, uwzględnieniem dobrostanu i w zgodzie z Traktatem Lizbońskim. Podobał się artykuł? Podziel się!