- W krajach rozwiniętych żywność marnowana jest głównie na samym końcu łańcucha dostaw, w dystrybucji i konsumpcji. Wszyscy są odpowiedzialni za rozwiązanie tego problemu - powiedziała we wtorek socjaldemokratyczna eurodeputowana z Chorwacji Biljana Borzan, która jest autorką sprawozdania w tej sprawie. Jak dodała, mieszkańcy UE nie zdają sobie sprawy z tego problemu, dlatego kraje UE powinny postawić na edukację oraz rozwiązanie kwestii etykietowania. - Większość konsumentów nie dostrzega różnicy na etykietach w przypadku określeń "najlepiej spożyć przed końcem" oraz "należy spożyć do" - powiedziała.

Jak dodała, UE powinna również zająć się zmianami w istniejącym prawodawstwie, które obecnie utrudnia darowizny żywności. - Musimy zaktualizować nasz wspólny system VAT, aby umożliwić zwolnienia podatkowe. Status "dobrego Samarytanina" w prawodawstwie mógłby zwiększyć spożycie żywności i ograniczyć jej marnotrawienie bez uszczerbku dla obecnych standardów bezpieczeństwa żywności - dodała.

Zdaniem europosłów Komisja Europejska będzie musiała ocenić potencjalne korzyści, jakie mogą płynąć z usunięcia z etykiet produktów żywnościowych określonych dat spożycia, bez uszczerbku dla zdrowia mieszkańców i środowiska.

Po drugie - zdaniem europosłów - Komisja powinna zaproponować zmianę dyrektywy VAT, tak aby wyraźnie przyznawać zwolnienia podatkowe od darowizn żywności. Europejski Fundusz Pomocy Najbardziej Potrzebującym (FEAD) powinien mieć w opinii deputowanych możliwość finansowania kosztów gromadzenia, transportu, przechowywania i dystrybucji darowizn żywności.

Europosłowie wezwali kraje UE do ograniczenia marnowania żywności o 30 proc. do 2025 roku oraz o 50 proc. do 2030 roku.

Komisja środowiska PE przegłosowała raport w tej sprawie. Sprawozdanie przyjęto jednomyślnie. Będzie głosowane przez Parlament Europejski w maju podczas sesji plenarnej w Strasburgu.

Według unijnych szacunków rokrocznie w UE marnowanych jest 88 mln ton żywności, czyli 173 kg na osobę. Wyprodukowanie takiej ilości żywności i usunięcie odpadów oznacza 170 milionów ton emisji CO2 i zużycie 261 milionów ton zasobów. Najwięcej żywności marnują Holendrzy (541 kg rocznie na osobę) i Belgowie (345 kg), a najmniej Słoweńcy (72 kg) oraz Maltańczycy i Rumuni (76 kg).