- Francja nie poprze wieloletniego budżetu, jeśli nie zostaną utrzymane środki na Wspólną Politykę Rolną - podkreślił francuski minister ds. europejskich Bernard Cazeneuve.

Francja, która jest największym beneficjentem WPR, od kilku miesięcy szuka sojuszników na rzecz zachowania budżetu WPR na dotychczasowym poziomie po 2013 roku. W tym miesiącu francuski minister rolnictwa porozumiał się w tej sprawie z Niemcami, Hiszpanią czy Włochami.

Cypryjska prezydencja przedstawiła w tym tygodniu propozycję budżetu na lata 2014-2020, która zakłada cięcia minimum 50 mld euro w porównaniu z opiewającą na około biliona euro ubiegłoroczną propozycją Komisji Europejskiej. Redukcje mają dotyczyć wszystkich linii budżetowych.

Na te cięcia składa się m.in. 12,5 mld euro w polityce spójności, 11 mld euro w funduszu infrastrukturalnym "Connecting Europe", 7,5 mld euro w wydatkach związanych z WPR (w tym 5,65 mld euro w płatnościach bezpośrednich dla rolników) i 4,5 mld euro w badaniach naukowych czy polityce zagranicznej.

Cazeneuve wyraził przekonanie, że możliwe są "inne źródła oszczędności". Wezwał do uporządkowania kwestii "finansowania budżetu UE" i skrytykował przyznane kilku krajom rabaty w składce do unijnej kasy. Korzysta z tego przede wszystkim Wielka Brytania, której rabat został wynegocjowany w 1984 roku.

Przedstawiona w czerwcu ubiegłego roku budżetowa propozycja KE zakładała wydatki przez kolejne siedem lat na sumę ponad biliona euro (dokładnie 1 033 mld euro) w zobowiązaniach i 988 mld euro w tzw. płatnościach (faktycznych środkach, które mają być wydane z budżetu UE w ciągu siedmiu lat na podstawie spływających faktur i innych umów).

Rozesłany przez Cypr tzw. schemat negocjacyjny będzie podstawą dalszych negocjacji budżetowych, z zamiarem osiągnięcia porozumienia przywódców na szczycie UE 22-23 listopada.