Organizatorami demonstracji były Krajowa Federacja Związków Zawodowych Pracowników Rolnych (FNSEA) oraz Młodzi Rolnicy. Dochody francuskich rolników spadły w ubiegłym roku o 20 proc. dlatego chcieliby, aby wsparcie francuskiego rządu polegało na podniesieniu cen skupu zboża.

Silna grupa 40 tysięcy ludzi, kilku tysięcy zwierząt i tysiąca traktorów wyległa na Pola Elizejskie, rozsypując słomę i podpalając opony.

Minister rolnictwa Bruno Le Maire zapewnił, że rząd rozumie rozgoryczenie rolników i przedstawi plan wsparcia tej grupy zawodowej, a nawet ulgi podatkowe na 2009 rok.

Francuzi jak protestują, to na całego. Pod koniec września rozlewali mleko na Placu Republiki. Polały się wówczas 22 tysiące litrów mleka. Natomiast kilka dni temu cysterna gnojówki wylała się na jeden z francuskich banków.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!