Brak kluczowych informacji na opakowaniach, różne oznakowania w zależności od kraju członkowskiego - to wszystko powoduje, że konsumenci są zdezorientowani i mają kłopot z właściwym odczytaniem etykiet na produktach.

Komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności Markos Kyprianu chce, by prawo określało wiele aspektów - począwszy od wielkości czcionki, przez zamieszczanie pełnego składu, do odmiennego znakowania produktów zawierających składniki alergizujące - jak orzechy, czy mleko. Całkowitą nowością będzie wymóg podawania informacji o zawartości produktów uczulających w potrawach przez właścicieli barów i restauracji.

Źródło: Agrobiznes