PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak kradzione truskawki… wpłynęły na spadek sprzedaży owoców

Jak kradzione truskawki… wpłynęły na spadek sprzedaży owoców Fot. Shutterstock

Autor: Tomasz Parzybut

Dodano: 11-07-2017 10:06

Tagi:

W hrabstwie Kent angielska policja wywołała alarm, przestrzegając mieszkańców przed zakupem kradzionych truskawek, których spożycie może grozić silnym zatruciem.



Kilka dni temu z gospodarstwa Hill Farm w Ulcombe skradziono ponad 100 kilogramów truskawek o łącznej wartości 300 funtów brytyjskich (1440 zł). Złodzieje w nocy wycięli w siatce otaczającej dobytek rolnika dziurę, przez którą niezauważeni weszli na jego teren. Truskawki zostały zebrane kilka godzin wcześniej i czekały na transport do jednego ze sklepów, w którym miały być sprzedawane. O kradzieży właściciel zaalarmował policję kolejnego dnia. Po krótkich czynnościach służbowych, policja założyła, że truskawki zostały skradzione przez grupę 2 maksymalnie 3 osób. Swój łup będą one prawdopodobnie próbowały sprzedać na pobliskim targu. Dodatkowo rolnik, dosyć niefrasobliwie, poinformował stróżów prawa,  że owoce były niedawno pryskane. Wobec tego z komisariatu policji wysłano oświadczenie do mieszkańców. Czytamy w nim:

"Informujemy, że z gospodarstwa Hill Farm złodzieje ukradli 100 kilogramów truskawek. Owoce zostały niedawno pokryte środkami chemicznymi wspomagającymi wzrost, które mogą spowodować zatrucie żołądka".

Nikt jednak nie przewidział skutków tego oświadczenia. Historia o truskawkach, przez które można się zatruć obiegła nie tylko miasto, w którym znajduje się targowisko, ale również sąsiednie miejscowości. Blady strach padł na konsumentów, którzy kupili i skonsumowali truskawki zanim usłyszeli o ostrzeżeniu policji. Do pobliskiego szpitala zgłosiło się kilkanaście osób, jednak u żadnej nie stwierdzono zatrucia. Na sytuację zaczęli narzekać także handlarze owoców. Jak przyznali, sprzedaż truskawek w ich mieście zamarła. Do swoich obowiązków, sumiennie ruszyli także stróże prawa, którzy dokładnie sprawdzali każdą osobę sprzedającą owoce.  Handlarzy wypytywano skąd posiadają truskawki oraz czy faktycznie posiadają oni umowy sprzedaży z rolnikami.

Po kilkunastu dniach na policję jeszcze raz zgłosił się poszkodowany rolnik. Przyznał, że działanie stróżów prawa doprowadziło nie tylko do zahamowania sprzedaży sezonowych owoców, ale nadwyrężyło zaufanie jego klientów. Dodał przy tym, że jego słowa zostały źle zinterpretowane, a truskawki nie zagrażają zdrowiu. Faktem jest, że użyto pestycydów, ale naturalną praktyką jego klientów jest mycie owoców przed ich spożyciem. Po jego wizycie rzeczniczka policji wydała kolejne krótkie oświadczenie, w którym starała się uspokoić konsumentów: "Chciałabym sprostować, że wymienione truskawki nie stanowią zagrożenia dla zdrowia publicznego".

Teraz rolnicy, jak i sprzedawcy owoców liczą na polepszenie koniunktury. Najbardziej pokrzywdzony w całej tej historii jest okradziony rolnik, którego owoce nie po raz pierwszy stały się łupem złodziei.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!