Co roku do małego pięciotysięcznego miasteczka Carrick-on-Suir w Irlandii zjeżdżają się turyści z całego kraju, by wieczorem poczuć magię świąt za sprawą pomysłowych rolników. Każdy z uczestników świątecznej parady prześciga się w pomysłowości, przyozdabiając swoją maszynę. Przy okazji, paradzie towarzyszy szczytny cel. Co roku zbierane są fundusze na którąś z lokalnych fundacji. W zeszłym roku do Carrick-on zjechało blisko 20 tysięcy gości.- To wyjątkowy widok, kiedy drogą ciągnie się kilkadziesiąt maszyn, każda przyozdobiona według własnego pomysłu. Dzieci wspominają ten dzień jeszcze bardzo długo - przyznaje Carrick McDonald rolnik z oddalonego o 10 kilometrów Faugheen. W tym przypadku nie liczy się ani marka, ani rocznik maszyny, bo każdy nawet najstarszy model może zrobić wśród widzów największe wrażenie.

- W ubiegłym roku mieliśmy: 23 ciągniki, oprócz nich ładowacz, kombajn do kiszonki a nawet ciężarówkę. Nie mogło też zabraknąć sani i Mikołaja. Choć o wydarzeniu piszą media na całym świecie, to jest ono organizowane od niedawna. W tym roku odbędzie się dopiero jego czwarta edycja - przyznaje organizator imprezy Stuart Downie.

Co ciekawe, wszystko zaczęło się nietypowo... od reklamy Coca-Coli. - Przyjaciel zobaczył popularną świąteczną reklamę napoju, gdzie jadą ciężarówki przyozdobione tysiącami lampek. Powiedział mi, że ​​wolałaby patrzeć na traktory na ulicach Carrick, więc pomyślałam, żeby na Boże Narodzenie przygotować sprzęt i pojechać nim z kolegami po mieście. Od tego wszystko się rozpoczęło - wyjaśnił Downie.

Pierwszego roku w imprezie wzięło udział tylko 10 ciągników. Trzeba jednak przyznać, że impreza została dobrze rozpromowana, bo już wtedy przejazd rolniczych maszyn był podziwiany przez 5 tysięcy widzów. Co ciekawe, w zeszłym roku podczas imprezy został pobity rekord Guinessa, który dotychczas należał do Coca Coli. Dotyczył on liczby zainstalowanych lampek na wszystkich jadących samochodach w konwoju. - Wcześniej wynosił on 32 tysiące lampek, my powiększyliśmy rekord do 39,5 tys.- powiedział Downie. Być może ten rekord zostanie pobity także i w tym roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!