Surowe kary za łamanie zasad produkcji ekologicznej grożą duńskim farmerom. Tamtejsze władze chcą zaostrzyć przepisy, po to by konsumenci mieli pewność, że organiczna żywność jest rzeczywiście wytworzona bez chemicznych dodatków, a rolników nie kusiło wspomaganie produkcji sztucznymi dodatkami.

Zaostrzone zostaną kontrole gospodarstw, które otrzymały już certyfikaty. Ci, którzy zostaną przyłapani na stosowaniu niedozwolonych metod, np. oprysków roślin, czy podawaniu zwierzętom zakazanych leków, będą musieli pożegnać się z zezwoleniami. Farmerom grozi aż pięcioletni zakaz używania certyfikatów rolnictwa ekologicznego.

Źródło: Agrobiznes/Anna Katner