Regulacje te przedstawił w poniedziałek podczas konferencji prasowej komisarz ds. zdrowia Tonio Borg. Dał przykład ostatnich kontroli przeprowadzanych w państwach członkowskich, które miały stwierdzić obecności mięsa końskiego w produktach oznakowanych jako mięso wołowe. Jak zaznaczył, badania zostały przeprowadzone na podstawie rekomendacji Komisji Europejskiej. KE chce jednak, aby w przyszłości mogła nałożyć na państwa taki obowiązek.

Zaproponowane rozwiązania mają także uprościć przepisy dotyczące norm zdrowia i bezpieczeństwa żywności. Jak wskazywał Borg, obecnie przepisy UE składają się z blisko 70 aktów prawnych, a proponowane rozwiązania mają zmniejszyć tą liczbę do pięciu aktów prawnych. W pakiecie przewidziano m.in. bardziej uproszczone przepisy dotyczące wprowadzania do obrotu nasion i innych materiałów przeznaczonych do reprodukcji roślin.

- Przemysł rolno-spożywczy to drugi największy sektor gospodarczy w UE, zatrudniający ponad 48 milionów osób i mający wartość około 750 miliardów euro rocznie. Europa ma najwyższe w świecie normy bezpieczeństwa żywności. Niedawny skandal z końskim mięsem pokazał jednak, że wciąż możliwe są ulepszenia, nawet jeśli nie powstało zagrożenie dla zdrowia. Dzisiejszy pakiet reform pojawia się w dogodnym momencie, ponieważ pokazuje, że system jest w stanie reagować na wyzwania (...). Krótko mówiąc, celem pakietu jest zapewnienie inteligentniejszych przepisów na rzecz bezpieczniejszej żywności - poinformował Borg na konferencji.

W połowie lutego kraje UE poparły propozycję Komisji Europejskiej, by przeprowadzić testy przetworzonych produktów mięsnych, w tym badania DNA na obecność koniny w wyrobach oznakowanych jako wołowe. Plan był reakcją Unii na skandal związany z wprowadzeniem do obrotu w niektórych krajach UE koniny jako mięsa wołowego.

W kwietniu przedstawiono wyniki badań. Spośród ponad 4,1 tys. badań mięsa wołowego przeprowadzonych w całej Unii Europejskiej w prawie 200 przypadkach stwierdzono w nim obecność koniny.