PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KE liczy na szybkie rozpoczęcie negocjacji z USA ws. handlu

KE liczy na szybkie rozpoczęcie negocjacji z USA ws. handlu Fot. Shutterstock

Komisja Europejska liczy, że rozmowy z USA w sprawie handlu rozpoczną się jeszcze w sierpniu. We wspólnym oświadczeniu wydanym po spotkaniu przywódców USA i UE pojawia się słowo "natychmiastowo" - powiedziało PAP źródło w Komisji.



Rzeczniczka KE Mina Andreewa powiedziała w poniedziałek, że przewodniczący KE Jean Claude-Juncker i prezydent USA Donald Trump w piątek rozmawiali telefonicznie, by ustalić przebieg dalszych negocjacji w sprawie handlu.

Z informacji PAP wynika, że rozmowy mogłyby się rozpocząć jeszcze w sierpniu. Obecnie trwają prace nad utworzeniem grupy roboczej. "Trwają ustalenia co do harmonogramu spotkań, tego, kto znajdzie się w grupie negocjacyjnej, jaki będzie format tych spotkań. Słowo +natychmiastowo+ oznacza dla nas tyle, że te rozmowy nie zaczną się po wakacjach, tylko wcześniej" - powiedział PAP źródło unijne.

W ostatnich dniach kontrowersje wzbudzała kwestia ewentualnego włączenia do negocjacji rolnictwa oraz sprawy otwarcia amerykańskiego rynku zamówień publicznych dla firm unijnych. O tym, że kwestie rolnictwa i produktów rolniczych mogłyby pojawić się na stole, mówili przedstawiciele administracji USA już po zawarciu porozumienia między Junckerem i Trumpem. Sam Trump, jak podaje AFP, w czwartek na spotkaniu z amerykańskimi rolnikami powiedział: "Właśnie otworzyliśmy dla was Europę".

Tymczasem francuski minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire powiedział w czwartek, że jeśli obie strony zaczynają mówić o obniżaniu ceł i innych barier w handlu, to negocjacje powinny dotyczyć również zamówień publicznych. Nawiązał w ten sposób do faktu, że amerykański rynek tych zamówień jest w dużej mierze zamknięty dla zagranicznych firm.

W poniedziałek KE po raz kolejny rozwiała wątpliwości w tej sprawie. "Zarówno rolnictwo, jak i zamówienia publiczne nie znalazły się we w wspólnej unijno-amerykańskiej deklaracji. Obie strony dokładnie wiedzą, dlaczego tak się stało" - powiedziała Andreewa.

- Porozumienie UE z USA polega na tym, że Waszyngton nie kładzie na stole negocjacyjnym rolnictwa, a UE nie podnosi kwestii zamówień publicznych. Choć przedstawiciele strony amerykańskiej wskazywali już po zawarciu umowy Trumpa z Junckerem, że rolnictwo powinno być elementem (tych rozmów - PAP), to w Brukseli odbierane jest to w ten sposób, że Amerykanie robią to na użytek swojej wewnętrznej polityki. Chodzi o to, aby zadowolić amerykańskich rolników - powiedziało PAP źródło w Komisji.

Rynek amerykańskich przetargów publicznych jest w dużej mierze zamknięty dla unijnych przedsiębiorstw. W tej kwestii panuje jednak asymetria, bo wiele przetargów publicznych w UE jest dostępnych dla amerykańskich firm.

W kwestii rolnictwa kraje UE obawiają się, że otwarcie ryku na amerykańskie produkty rolnicze zagroziłoby rodzimej produkcji. W tym kontekście wskazywano m.in. niższe koszty produkcji w USA niż w UE oraz inne, mniej ścisłe regulacje amerykańskie, co mogłoby mieć wpływ na konkurencyjność europejskiej produkcji.

Nieprawdą jest jednak, jakoby UE była całkowicie zamknięta na import z USA (przykładowo USA są jednym z większych dostawców soi do UE) albo Stany Zjednoczone były rynkiem całkowicie otwartym, jeśli chodzi o produkty rolne (utrudnienia w handlu występują również po stronie amerykańskiej, np. w kwestii ciągnących się latami procedur wydawania przez USA zezwoleń na import owoców).

Juncker i Trump w ubiegłą środę ogłosili w Waszyngtonie porozumienie w sprawie handlu. Głównym zyskiem dla UE ma być ponowne przeanalizowanie przez USA ceł na unijną stal i aluminium oraz powstrzymanie się Waszyngtonu na czas prowadzenia negocjacji przed nałożeniem taryf na produkowane w Europie samochody. Natomiast USA - jak ogłosił Trump - skorzystają na unijnej zgodzie na "natychmiastowe" zwiększenie importu amerykańskiej soi i skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz obniżenie taryf w sektorze przemysłowym.

Juncker, któremu towarzyszyła unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem, udał się do Stanów Zjednoczonych, by zapobiec eskalacji sporu handlowego między UE a USA w związku z nałożeniem taryf celnych przez administrację Trumpa na kraje UE.

Już po zawarciu porozumienia przedstawiciel USA ds. handlu Robert Lighthizer powiedział w Senacie USA, że zdaniem amerykańskiej administracji rolnictwo powinno być częścią negocjacji. Wcześniej minister handlu Wilbur Ross oświadczył w wywiadzie dla stacji Fox News, że porozumienie to "coś więcej niż nasiona soi". "Wszystkie produkty rolnicze będą częścią negocjacji" - wskazał.

UE co roku importuje z USA towary o wartości 250 mld euro, natomiast wysyła za ocean dobra warte ponad 370 mld euro. Wynoszący około 120 mld euro rocznie deficyt handlowy po stronie USA jest przyczyną niezadowolenia Trumpa i podejmowanych przez jego administrację protekcjonistycznych inicjatyw.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.15.6
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!