To wnioski z piątkowego spotkania ministrów rolnictwa państw UE, którzy po raz pierwszy na szczeblu politycznym rozmawiali o skutkach rosyjskich restrykcji.

"Była sugestia zastosowania ukierunkowanych odszkodowań. Musimy zobaczyć, kto jest najbardziej dotknięty (embargiem), jaka kategoria rolników, w których sektorach i w których krajach członkowskich. (...) Musimy rozważyć tę możliwość, ale pomoc będzie zależała od możliwości budżetowych" - mówił na konferencji prasowej w Brukseli po zakończeniu piątkowych rozmów ministrów "28" unijny komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos.

Jak podkreślił, trzeba również sprawdzić, w jaki sposób tego rodzaju pomoc mogłaby być dostarczana przez KE wspólnie z krajami członkowskimi. "Już poprosiliśmy kraje członkowskie o dostarczenie bardziej konkretnych próśb (o wsparcie) i bardziej szczegółowych danych dot. sektorów i kategorii rolników dotkniętych (embargiem)" - poinformował Ciolos. Zaznaczył, że nie może powiedzieć, do kiedy zakończy się etap analityczny tych prac, bo będzie to zależało również od tego, jak będą spływały dane z państw unijnych.

Zastrzegł, że intencją KE jest działanie tak szybko, jak to możliwe, bo skuteczność tego rodzaju środków jest mocno połączona z szybkością dostarczenia pomocy.

Ciolos nie wykluczył wykorzystania dla wsparcia rolników środków spoza budżetu Wspólnej Polityki Rolnej. O taki ruch i przeznaczenie większych środków na ten cel apeluje od dawna minister rolnictwa Marek Sawicki.

Komisarz podkreślił, że w najbliższych dniach KE będzie również z innych powodów zajmowała się budżetem i sprawa ta zostanie omówiona. "Zobaczymy, jakie są możliwości. Politycznie zgadzamy się z tym, że sektor rolniczy płaci największy rachunek za ten kryzys" - zaznaczył komisarz.

Jak podkreślił, cały czas będzie też prowadzony monitoring rynku rolnego. Poinformował, że co tydzień będzie się zbierał Komitet Zarządzający Komisji Europejskiej, który będzie zbierał informacje rynkowe z krajów członkowskich. Komitet ten ma przygotować ewentualne kolejne środki wsparcia dot. innych produktów, które nie mogą być sprzedawane do Rosji, ale jeszcze nie zaczął się na nie sezon. Ma też oceniać działania, które już zostały podjęte, by załagodzić skutki rosyjskich restrykcji.