PRZEGLĄD PRASY: Philip Tod, rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Markosa Kyprianu: - Raport jest w wielu miejscach pozytywny. Jesteśmy dość usatysfakcjonowani, bo Rosjanie sami przyznają, że polskie władze podjęły działania w odpowiedzi na uwagi inspekcji rosyjskich.

Rosyjski raport dotyczył aspektów weterynaryjnych przeprowadzonych w lutym inspekcji w Polsce. Komisja Europejska wciąż czeka na odpowiedź dotyczącą aspektów fitosanitarnych. Według Rosjan strona polska przyjęła do wiadomości uwagi rosyjskich inspektorów i "przystąpiła do zaprowadzania porządku".

(...) W raporcie Rosjanie domagają się jednak dodatkowych wyjaśnień oraz rekomendują powtórzenie wspólnej unijno-rosyjskiej inspekcji w niektórych polskich zakładach mięsnych. - Do tej pory uważaliśmy i mówiliśmy, że dodatkowa inspekcja jest niepotrzebna. Teraz chcemy odpowiedzieć na pytania strony rosyjskiej, a potem zobaczymy - skomentował to Philip Tod. W połowie kwietnia sporne kwestie związane z eksportem mięsa z Unii Europejskiej do Rosji komisarz Kyprianu ma omawiać z rosyjskim ministrem rolnictwa Aleksiejem Gordiejewem.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Podobał się artykuł? Podziel się!