Bruksela uznała, że skoro na unijnym rynku nie ma takiej produkcji to nie ma też sensu wprowadzać sztucznego zakazu.

Wprowadzenia całkowitego zakazu domagała się między innymi Parlament Europejski. Ale brukselscy urzędnicy uznali, że na razie nie ma szans na stworzenie komercyjnej produkcji sklonowanych zwierząt przeznaczonych na cele konsumpcyjne.

Bruksela chce za to podjąć bliższą współpracę z krajami takimi jak USA czy Japonia, w których technologia klonowania jest zaawansowana. Eksperci uważają, że żywność od sklonowanych zwierząt może dotrzeć do Europy jeszcze do 2010 roku.

Tymczasem, jak wykazują badania Eurobarometru blisko 60 proc. mieszkańców Wspólnoty uważa, że klonowanie zwierząt dla celów produkcji żywności jest nieuzasadnione.

Źródło: Agrobiznes/Anna Katner