Do tej pory w Parlamencie Europejskim odbyły się dwie otwarte debaty na temat reformy Wspólnej Polityki Rolnej - 7 listopada z udziałem ministrów i europosłów oraz 23 listopada, z udziałem organizacji rolniczych i związkowych. Na 19 grudnia zaplanowano kolejną - wezmą w niej udział ludzie świata nauki.

- Prace nad reformą WPR toczą się obecnie dwutorowo, najpierw poprzez radę ministrów, grupy robocze i komitety zarządzające. Oprócz comiesięcznych dyskusji na radach ministrów, ponad 20 różnego rodzaju zespołów, grup, na bieżąco pracuje i szczegółowo omawia propozycje składane przez Komisję. Równolegle zaproponowałem, by w otwartej publicznej debacie, transmitowanej przez internet, rolnicy i podatnicy zainteresowani tym problemem mogli zorientować się, w jakim kierunku zmierza ta dyskusja - mówi Marek Sawicki.

Zdaniem ministra, debata, która miała miejsce 7 listopada, była bardzo krytyczna wobec propozycji Komisji Europejskiej odnośnie zmian w WPR po roku 2013. - Wtedy widać było wyraźnie, że nie ma zadowolonych z propozycji Komisji. Takie są jednak normalne etapy ogólnoeuropejskich debat na ważne tematy - na początku wszyscy pokazują czego by oczekiwali, a w trakcie dyskusji zaczynamy zastanawiać się co jest możliwe z punktu widzenia naszych interesów i do przyjęcia dla naszych partnerów - tłumaczy minister.

Druga debata odbyła się z udziałem organizacji rolniczych, związkowych i pozarządowych. - Widać było wyraźnie, jak organizacje z państw, które są dzisiaj głównymi beneficjentami WPR, bronią koncepcji Komisji. Z kolei pojawiały się bardzo odmienne głosy tych wszystkich, którzy obecnie przez WPR czują się dyskryminowani - podsumowuje Marek Sawicki.

Jego zdaniem, obecnie nie można jednoznacznie powiedzieć, które z propozycji KE mają szanse zostać zmienione.
- Gdybym dzisiaj powiedział co jest możliwe, to dla Polski ta dyskusja byłby skończona, a 19 grudnia mamy trzeci jej etap - tłumaczy.

I dodaje, że propozycja polskiej prezydencji będzie kontynuowana przez kolejne prezydencje. - Na 30 stycznia zaproponowana jest debata otwarta na tematy innowacyjności, postępu i biotechnologii i tę debatę mają prowadzić już Duńczycy - informuje minister.