PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Komisja handlu PE za szerszym otwarciem UE na ukraińskie produkty

Komisja handlu PE za szerszym otwarciem UE na ukraińskie produkty Fot. Shutterstock

Autor: PAP

Dodano: 05-05-2017 08:35

Tagi:

Komisja handlu międzynarodowego PE opowiedziała się w czwartek za szerszym otwarciem unijnego rynku na produkty rolne z Ukrainy oraz przyspieszeniem obniżania ceł na wyroby przemysłowe, by pomóc tamtejszej borykającej się z problemami gospodarce.



Wypracowany wśród europosłów kompromis w tej sprawie dotyczy ubiegłorocznej propozycji Komisji Europejskiej wprowadzającej dodatkowe preferencje handlowe dla Ukrainy. Ma to być uzupełnienie obowiązującej od początku 2016 r. unijno-ukraińskiej umowy o pogłębionej i całościowej strefie wolnego handlu (DCFTA), na mocy której obie strony otworzyły wzajemnie swoje rynki.

Porozumienie DCFTA przewiduje ograniczenia, tak by zabezpieczyć producentów w określonych sektorach przed zakłóceniami w wyniku dużego napływu towarów. Jednym z chronionych obszarów jest rolnictwo. Umowa przewiduje m.in. określone kontyngenty bezcłowe na zboża, wieprzowinę, wołowinę czy drób. Na inne produkty zaproponowano z kolei okresy przejściowe na eliminację ceł, wynoszące zwykle 10 lat. Wszystko po to, by ukraińscy tani producenci nie zalali swoim towarem rynku unijnego, doprowadzając tym samym do problemów farmerów z "28".

Po niecałym roku od wejścia w życie porozumienia o wolnym handlu UE-Ukraina Komisja Europejska wyszła we wrześniu 2016 r. z propozycją rozporządzenia mającego zwiększyć sprzedaż określonych ukraińskich produktów rolnych oraz przyspieszenia redukcji ceł dla produktów przemysłowych. Chodziło m.in. o pszenicę, kukurydzę, jęczmień, przetwory z pomidorów czy miód oraz mocznik.

Sprawa nie jest prosta z powodu obaw polskiego przemysłu i rolników, którzy z niepokojem obserwują prace nad tym rozporządzeniem. Nasi producenci boją się, że dodatkowe kwoty importowe dla produktów ukraińskich pogarszają ich sytuację. Z drugiej strony politycy widzą potrzebę wspierania Ukrainy.

"W kompromisie wypracowanym w Komisji Handlu Międzynarodowego starałem się, żeby wesprzeć wymianę handlową z Ukrainą przy jednoczesnej ochronie interesów wrażliwych dla rolników i przemysłu UE produktów. Uważam, że przegłosowana propozycja jest zrównoważona" - oświadczył po głosowaniach prowadzący tę sprawę w PE europoseł Jarosław Wałęsa (PO).

Komisja handlu międzynarodowego, która przygotowała stanowisko dla całego Parlamentu Europejskiego, chce wyłączenia z listy produktów wrażliwych dla branży rolnej i przemysłowej: pszenicy, pomidorów przetworzonych oraz mocznika (surowiec do produkcji nawozów). Chce też umożliwienia przemysłowi UE i organizacjom go reprezentującym rozpoczęcie postępowania ochronnego, kiedy ich interesy są zagrożone.

"Ukraina jest obecnie w bardzo trudnej politycznej i ekonomicznej sytuacji. Rząd w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadza reformy na ogromną skalę, a oprócz tego boryka się z nielegalną aneksją Krymu, a także konfliktem sprowokowanym przez Rosję we wschodniej części kraju. Dodatkowym problemem ekonomicznym jest nałożone przez Rosję embargo na produkty rolne, a także zakaz tranzytu do Azji Środkowej. W tej sytuacji jako Parlament Europejski musimy wysłać silny znak poparcia dla Ukrainy" - ocenił Wałęsa.

Jednak europosłowie nie chcą wspierać Ukrainy bezwarunkowo. W przyjętym w środę tekście zwrócono uwagę na położenie jeszcze większego nacisku na walkę z korupcją, która jest jednym z warunków przydzielenia jednostronnych preferencji handlowych Ukrainie.

Raport został przegłosowany zdecydowaną większością głosów (31 za; 4 przeciw; 3 wstrzymujące się). Głosowanie całego Parlamentu Europejskiego w tej sprawie ma się odbyć na sesji pod koniec maja w Brukseli. Nie zakończy ono jednak procedury legislacyjnej, bo do tego trzeba jeszcze zgody państw członkowskich.

UE jest największym partnerem handlowym Ukrainy. Eksport ukraiński do UE wyniósł 12,7 mld euro w 2015 roku, podczas gdy eksport z UE na Ukrainę wyniósł 13,9 mld euro. Głównym ukraińskim towarem eksportowym są surowce, produkty chemiczne i maszyny; UE eksportuje na Ukrainę przede wszystkim maszyny, sprzęt transportowy, chemikalia i wyroby przemysłowe

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.96.198
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!