PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kto silniejszy w sprawie budżetu UE?

Przeciąganie liny między irlandzką prezydencją a liderami europarlamentu zaczyna być irytujące; toczy się gra nie o pieniądze, ale o pozycję instytucji UE; jestem spokojny o pieniądze dla Polski - tak premier Donald Tusk skomentował list szefa PE do prezydencji.



Szef PE Martin Schulz wysłał we wtorek list do irlandzkiej prezydencji w UE, w którym informuje, że większość eurodeputowanych zapewne nie poprze proponowanego przez rządy kompromisu w sprawie nowego budżetu UE.

Tusk zaznaczył podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, że w tej sprawie będzie stanowczo zabierał głos na czwartkowym posiedzeniu Rady Europejskiej.

- Przeciąganie liny między prezydencją irlandzką a Parlamentem Europejskim, a właściwie jego liderami zaczyna być trochę irytujące. Nie budzi moich szczególnych emocji, nie czuję żadnego zagrożenia dla polskiego pakietu. Gdybym nie był pewien tych pieniędzy dla Polski, to stawiałbym znaki zapytania, formy asekuracji. Jestem naprawdę spokojny, chociaż ta kropka nad (i) każdego z nas ucieszy - podkreślił.

- Toczy się gra nie o te pieniądze, ale o pozycjonowanie polityczne poszczególnych instytucji i liderów tych instytucji. Moim zdaniem najwyższy czas zakończyć tę grę (...) Najwyższy czas powiedzieć: +ok, jesteśmy dogadani+ - dodał Tusk.

We wtorek Schulz spotkał się z tzw. grupą kontaktową PE, która prowadziła negocjacje z irlandzką prezydencją w sprawie nowego budżetu, oraz z szefami grup politycznych w europarlamencie. Jak twierdzą rozmówcy PAP, podczas spotkania uznano, że wynegocjowany w ubiegłym tygodniu pakiet kompromisowych propozycji "nie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Parlamentu Europejskiego w wystarczającym stopniu".

Dlatego w liście do ministra do spraw europejskich Irlandii Eamona Gilmore'a Schulz informuje, że "należy założyć, iż duża większość eurodeputowanych nie będzie w stanie poprzeć wyniku negocjacji".

Zgoda PE jest konieczna, by uzgodniony w lutym przez przywódców państw Unii nowy budżet wszedł w życie. Musi ją wyrazić absolutna większość, a zatem potrzeba 378 głosów na "tak". Eurodeputowani postawili jednak kilka warunków, od których spełnienia uzależnili swoje poparcie dla wieloletnich ram finansowych.

Uzgodniona w lutym przez kraje UE wieloletnia perspektywa finansowa na okres 2014-2020 zakłada wydatki rzędu 960 mld euro w zobowiązaniach oraz ponad 908 mld euro w rzeczywistych płatnościach na siedem lat. Zgodnie z ustaleniami przywódców państw unijnych Polska na lata 2014-2020 ma otrzymać 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro. To dałoby jej pozycję największego beneficjenta unijnych funduszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Krzyś 2013-06-26 18:35:32
    No tak on może być spokojny! Już dawno wynegocjował najniższe z możliwych kwot.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.158.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!