W związku z przekazanym do konsultacji projektem rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie zakazu stosowania materiału siewnego odmian genetycznie modyfikowanych pragniemy zgłosić swój zdecydowany sprzeciw wobec tego niego.

Genetycznie zmodyfikowaną żywność od 20 lat spożywają miliony ludzi, na całym świecie. Paszami z roślin GM karmione są miliardy sztuk zwierząt hodowlanych. Z leków, szczepionek i diagnostyków pozyskiwanych z genetycznie modyfikowanych mikroorganizmów korzystają miliony ludzi na całym świecie, również i w Polsce. Nigdy i nigdzie nie doprowadziło to do jakiegokolwiek przypadku zagrożenia ludzkiego zdrowia, czy też zdrowia zwierząt. Wszelkie, bardzo rygorystyczne badania, oceniane przez takie organizacje jak FDA czy EFSA, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności i leków wykazały, że produkty otrzymywane z GMO są bezpieczne.

Żywność i inne produkty otrzymywane z GMO, zostały w pełni zaakceptowane w wielu krajach świata jak. np. USA, Kanadzie, Brazylii, Japonii i innych krajach. W Europie panuje wobec nich stosunek niechętny, podsycany i kierowany przez szereg organizacji, które są przeciwne zastosowaniu zielonej biotechnologii w rolnictwie . Wynika to przede wszystkim z tego, że Europa jest pod względem wykorzystywania nowych technologii w rolnictwie zapóźniona w stosunku do Stanów Zjednoczonych i pragnie zablokować napływ tańszej żywności i pasz z tego kraju. Niechęć do GMO powoduje, że regulacje dotyczące GMO są w Unii Europejskiej znacznie bardziej restrykcyjne niż w krajach Ameryki Północnej, Południowej i Azji. Niestety, kształt obecnych jak i proponowanych przepisów o GMO w Polsce świadczy o tym, że będą jeszcze bardziej restrykcyjne niż wymogi prawa UE w tym zakresie. Polska już przegrała szereg spraw w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości dotyczących zapisów o GMO. Czy stać nasz kraj aby ponosić te koszta? Kto poniesie odpowiedzialność za takie decyzje?