- Spór nad przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej w Europie toczy się o dwa słowa: sprawiedliwie i równo - mówi Wojciechowski.
Tym samy europoseł odnosi się do propozycji m.in. Niemiec i Francji, które mówią otwarcie o tym, że płatności do gruntów rolnych od 2014 roku będą sprawiedliwe, co nie oznacza, że równe.
- Sprawiedliwie mówi „stara" Unia Europejska, my mówimy: równo - podkreśla Wojciechowski.
Jego zdaniem w UE mamy do czynienia z lobby politycznym i handlowym.
- To pierwsze załatwiło sobie Traktat Lizboński, po to, żeby jak najmniej płacić na rolnictwo - mówi Wojciechowski i dodaje, że jest ogromna presja na zmniejszenie budżetu.
- Drugie - dodaje europoseł - to lobby, które „załatwiło" Europie reformę rynku cukru.
Wzięli unijne pieniądze i poszli zarabiać na cukrze poza Unię Europejską.
Janusz Wojciechowski należy w Parlamencie Europejskim do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Podobał się artykuł? Podziel się!