Zasoby Ziemi są ograniczone. Powinniśmy je chronić, a Europa powinna być w tym liderem. Dlatego zaprosiłam moich kolegów ze wszystkich krajów Unii Europejskiej, aby rozwijać i dzielić się wizjami podczas dzisiejszego zielonego zbiornika myśli (z ang. green think tank) – powiedziała gospodarz spotkania Mette Gjerskov, duńska minister ds. żywności, rolnictwa i rybołówstwa.

Podczas spotkania swoje prezentacje przedstawili międzynarodowi eksperci z OECD, WWF i Unilever, zwracając uwagę na globalne wyzwania dla środowiska oraz podkreślając, że jedynym właściwym modelem przyszłego wzrostu jest model „zielony”.

W debacie podkreślano także, że zachowanie zasobów naturalnych można pogodzić ze zwiększoną produkcją i wydajnością.

Zauważyłam, że moi koledzy nie kwestionują, czy konieczna jest „zielona” transformacja, czy też nie. Ale kiedy i jak. Istnieje powszechna zgoda, że potrzebujemy więcej za mniej. W tym samym czasie rodzą się obawy dotyczące rolników. Ważne jest, aby tworzyć miejsca pracy i wzmacniać eksport – powiedziała Mette Gjerskov.

Jestem przekonana, że podczas dyskusji co do reformy Wspólnej Polityki Rolnej, będziemy pamiętali o tych „zielonych” rozważaniach i kwestiach, które dziś szczególnie podkreślano. Uświadomiliśmy sobie, że jeden z największych światowych producentów żywności uważają zrównoważony rozwój jako dochodowy biznes – dodała.

Podczas nieformalnego spotkania w Horsens od 3 do 5 czerwca br. ministrowie odwiedzili między innymi wybrzeże morza Wattowego, fiordy w Kolding oraz zamek Gram.