PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

MRiRW: W Polsce mniej widoczny problem sprzedaży gorszej jakości żywności

MRiRW: W Polsce mniej widoczny problem sprzedaży gorszej jakości żywności Fot. Shutterstock

Na rynku polskim nie obserwujemy problemu dotyczącego sprzedaży gorszej jakości podstawowych produktów rolno-spożywczych - powiedział wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. Z problemem tym zmagają się głównie Słowacja, Czechy, Węgry, Chorwacja i Litwa.



- W przypadku Polski, jeśli chodzi o żywność, problem ten jest troszkę mniej widoczny, ponieważ zdecydowana większość żywności podstawowej trafiającej na polski rynek pochodzi od polskich rodzimych firm, nie działających na rynkach światowych w tej samej marce. A więc w przypadku podstawowych produktów rolno-spożywczych tego problemu nie obserwujemy. Ale oczywiście ten problem istnieje w przypadku dostarczania na rynek polski produktów marek światowych, ogólnoeuropejskich - powiedział w czwartek wiceminister rolnictwa, odpowiadając na pytania poselskie w sprawie sprzedaży gorszej jakości produktów żywnościowych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Na problem podwójnej jakości żywności zwracają uwagę głównie Słowacja, Czechy, Węgry, a także Chorwacja i Litwa. Kraje te zarzucają zagranicznym producentom żywności, że w ich krajach sprzedają pod tą samą marką produkty, które składem różnią się od tych sprzedawanych na rodzimym rynku.

Jak mówił wiceminister, na wniosek m.in. Polski i pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej, Komisja Europejska zajęła się tym problemem. "Pierwsze takie ustalenie, które ma szansę na to, żeby z tym problemem sobie poradzić, to jest opracowanie systemu badań, który pozwoliłby na porównywanie wyników badań w poszczególnych krajach i wymianę informacji pomiędzy służbami kontrolnymi, inspekcjami poszczególnych państw. Wobec takich wspólnych działań na poziomie europejskim z tym problemem sobie nie poradzimy" - powiedział.

Jak dodał, aby te badania były, także szeroko zakrojone i dotyczyły całości problemu, muszą być przeprowadzone w każdym kraju UE, i muszą być powszechne.

"Zdajemy sobie sprawę z tego problemu. Wprawdzie w Polsce do tej pory nie było tego typu badań prowadzonych, nie było także zgłoszeń konsumentów ze skargą na produkty rolno-spożywcze podwójnej jakości, ale to nie znaczy, że my tego problemu - m.in. jako resort - nie widzimy i nie widzieliśmy. Ten problem wielokrotnie był w Polsce przedmiotem dyskusji, także publicznej. Wprawdzie nie w produktach rolno-spożywczych, ale innych produktach rynkowych, bo z podwójną jakością możemy mieć do czynienia nie tylko w sektorze rolno-spożywczym. Aczkolwiek w tym sektorze ten problem niesie ze sobą największe niebezpieczeństwo i skutki negatywne" - powiedział.

Zaznaczył jednocześnie, że każdy produkt, który trafia na rynek kraju europejskiego, w tym Polski, musi spełniać wymagania jakościowe wynikające z przepisów unijnych. "Nie ma tu sytuacji, że trafiają produkty, które nie spełniają wymagań prawa europejskiego i polskiego. Mówimy o problemach, w której pod marką rozpoznawalną, znaną, reklamowaną w wielu państwach, produkty innej jakości trafiają na rynek Europy Zachodniej, a inne trafiają np. na rynek Polski. I z tym problemem i rząd, i resort rolnictwa się zmierza i naciskamy na Komisję Europejską, żeby się tym zajęła" - powiedział.

Bogucki przypomniał, że problem podwójnej jakości żywności został podniesiony przez członków Grupy Wyszehradzkiej, przedstawicieli państw sąsiadujących z Polską. "W tych działaniach od początku uczestniczy także polski resort rolnictwa. Kilkukrotnie odbywały się już spotkania Grupy Wyszehradzkiej na poziomie ministrów rolnictwa" - powiedział. Dodał, że premier Beata Szydło w październiku uczestniczyła na Słowacji wraz z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) w Szczycie Konsumenckim, na którym był poruszony problem podwójnej jakości żywności.

"Podczas tego spotkania pani premier w imieniu całego rządu zdecydowanie potępiła oferowanie produktów na wspólnym rynku o zróżnicowanych cechach jakościowych w zależności od tego, w jakim kraju te produkty są oferowane. Problem jest dosyć skomplikowany, ponieważ producenci - szczególnie mamy tu do czynienia z producentami oferującymi (towary - PAP) na wielu rynkach europejskich i światowych, a więc chodzi o korporacje, duże firmy międzynarodowe - próbują tłumaczyć to zróżnicowanie różnymi gustami konsumentów, licznymi oczekiwaniami konsumentów. Ale badania, które do tej pory były prowadzone w krajach naszych sąsiadów (...), pokazują, że część przynajmniej z tych różnic nie wynika z przyzwyczajeń, oczekiwań konsumentów, ale z próby zaproponowania pod marką rozpoznawalną, funkcjonującą na wspólnym rynku, konsumentom z Europy Wschodniej gorszej jakości produktów. Nie zawsze w niższej cenie" - powiedział.

W lipcu br. Słowacja zagroziła wstrzymaniem importu produktów spożywczych o jakości gorszej niż ich odpowiedniki sprzedawane w takich samych opakowaniach w innych państwach, jeśli Komisja Europejska nie podejmie bardziej zdecydowanych działań w tej sprawie.

Wiceminister pytany był, czy podobny krok rozważa Polska. "Na chwilę obecną nie rozważaliśmy aż tak daleko idących działań. Analizując prawo europejskie i obowiązujące w Polsce obecnie nie bardzo są możliwości zastosowania tego typu sankcji, wykluczających jakikolwiek produkt z powodu różnicy z produktem znajdującym się na rynku niemieckim, czy austriackim" - powiedział.

Komisja Europejska chce, by państwa członkowskie wykorzystały lepiej już istniejące przepisy m.in. prawa żywnościowego UE i unijne przepisy prawa ochrony konsumentów. Jeśli podniesienie jakości produktu tak, by był on taki sam we wschodniej, jak i zachodniej Europie, miałoby doprowadzić do wzrostu ceny, Komisja radzi producentom zmianę ich opakowania (marki), by nie wprowadzać klientów w błąd - mówiła we wrześniu na konferencji prasowej unijna komisarz ds. sprawiedliwości i konsumentów Vera Jourova.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.190.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!