Utrzymują się wysokie ceny rzepaku pod wpływem wieści o pogarszających się perspektywach dla tegorocznych zbiorów, które mogą być nawet najniższe od 5 lat. Największych producentów rzepaku (Francja i Niemcy) poza mrozami dotknęły choroby grzybowe. W Niemczech Związek Producentów Rolnych obniżył w środę prognozy zbiorów rzepaku z 4,8 mln ton (jak przewidywano miesiąc wcześniej) do 4,3 mln ton.

Francuska firma konsultingowa Offre & Demande Agricole przewiduje zmniejszenie bieżącej prognozy zbiorów dla Francji do 5,2 mln ton wobec 5,4 mln ton przed rokiem informując, że wielu farmerów nie dokonało ponownych wiosennych zasiewów pozostawiając pola w złej kondycji – informuje FAMMU/FAPA.

Bardziej obiecująca sytuacja panuje w Wielkiej Brytanii, gdzie po rekordowych zbiorach w 2011 roku - 2,76 mln ton, zwiększono areał rzepaku w Anglii oraz Walii. W sezonie 2012/13 Unia będzie jeszcze bardziej zależna od importu z Australii i Kanady ponieważ kurczy się podaż eksportowa z Ukrainy, a zbiory kolejny rok z rzędu spadną tam zbiory rzepaku prawdopodobnie do około 1 mln ton.

Podobał się artykuł? Podziel się!