Komisarz powiedział podczas posiedzenia ministrów, że w chwili obecnej nie jest możliwe podsumowanie wszystkich strat poniesionych przez rolników z powodu wycofania z rynku produktów rolnych, a dane przekazywane przez państwa członkowskie "nie są spójne". KE sprawdzi uzyskane od państw wnioski o odszkodowania przed 18 lipca tak, aby komitet kryzysowy KE, który zbiera się 22 lipca, mógł podsumować wszystkie prośby i zdecydować o odblokowaniu środków na odszkodowania przed końcem miesiąca. Dopiero na podstawie wszystkich przyjętych przez KE wniosków KE zdecyduje, czy trzeba podejmować dalsze działania.

Pytany wcześniej przez dziennikarzy w Brukseli minister Sawicki nie wykluczył tego, że Polska będzie w grupie państw domagających się od KE drugiego funduszu odszkodowań dla rolników, którzy ponieśli straty w wyniku wybuchu epidemii zakażeń bakterią E.coli.

- Z pewnością taki pakiet będzie potrzebny, wielokrotnie mówiłem, że zaproponowana rekompensata to jedna piąta strat, które ponieśli rolnicy. Tym bardziej, że rolnicy ponieśli te starty nie z własnej winy, a poprzez nieudane działanie służb medyczno - inspekcyjnych niemieckich i także zbyt późną reakcję Komisji Europejskiej - powiedział minister Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!