- Sześć państw zdecydowanie sprzeciwia się kontynuacji prac. W najbliższym czasie zaproponujemy dalsze propozycje  - ocenił minister Marek Sawicki kończąc poranne posiedzenie ministrów rolnictwa UE poświęcone unijnemu programowi pomocy żywnościowej dla najuboższych.

 - W kwestii pomocy dla najuboższych nie ma problemów prawnych, nie ma problemów finansowych, jest problem polityczny niechęci niektórych państw - dodał polski minister rolnictwa na konferencji prasowej w przerwie obrad. Podkreślił, że brak zgody ministrów doprowadzi do wygaśnięcia programu w 2013 roku, zanim wejdzie w życie nowy wieloletni budżet UE w latach 2014-2020. - Z pewnością będziemy proponowali podniesienie tego na szczycie UE - dodał Sawicki.

Szef polskiego resortu rolnictwa przewodniczy we wtorek w Brukseli formalnej radzie ministrów rolnictwa UE.

Podczas wtorkowego posiedzenia ministrowie omawiali m.in. propozycje Komisji Europejskiej ws. zapewniania żywności osobom najbardziej potrzebującym i zwiększenia środków dostępnych w ramach unijnego programu pomocowego na rok 2012 (z 113 mln euro obecnie na około 500 mln euro). Celem polskiej prezydencji było odblokowanie tzw. mniejszości blokującej (Niemiec, Wielkiej Brytanii, Czech, Szwecji, Holandii i Danii) proponowane przez KE zmiany.

Kraje te jednak nie zmieniły swojej pozycji sprzeciwiając się finansowaniu pomocy z budżetu UE. - Holandia oczywiście troszczy się o najuboższych, ale jest przeciwko regulowaniu tej kwestii na szczeblu europejskim - mówił podczas debaty minister rolnictwa Holandii Hans Hoogeven. Podobne zdanie wyraziły Niemcy, Wielka Brytania, Dania, Czechy oraz Szwecja, podczas gdy Litwa sprzeciwiła się jakiemukolwiek zwiększaniu środków na ten cel. Ministrowie rolnictwa tych państw argumentowali m.in., że nie zależy on od polityki rolnej, ale leży w gestii polityk społecznych.

Brak zgody miedzy państwami UE wywołał falę krytyki ze strony KE i Parlamentu Europejskiego.

- Tak naprawdę jest to tylko niechęć ze względu na samą niechęć prowadzenia programu - ocenił na konferencji unijny komisarz ds. polityki rolnej Dacian Ciolos. Przypomniał, że KE zaproponowała włączenie programu do przyszłego wieloletniego budżetu UE na lata 2014-20.