PRZEGLĄD PRASY: To był najsuchszy kwiecień od 200 lat - pisze I. Jachimska.

Jeżeli na początku maja nie spadną obfite deszcze, to niemieccy rolnicy muszą liczyć się z rekordowymi stratami w zbiorach. Susza odbije się przede wszystkim na portfelu konsumentów. Skąpe opady już teraz doprowadziły do znacznego wzrostu cen warzyw. Susza wywinduje także ceny piwa i biopaliw, produkowanych z rzepaku i kukurydzy.

W pierwszym tygodniu maja rozstrzygnie się los wielu rolników – informuje Udo Folgart, przewodniczący organizacji rolniczej z Brandenburgii. – Jeżeli w ciągu najbliższych 10 dni nie doczekamy się porządnych opadów, jedna trzecia upraw wyschnie na pieprz.

Z powodu przedłużającej się suszy najbardziej ucierpiało rolnictwo w sąsiadującej z Polską Brandenburgii.

Rolnictwo Brandenburgii już od 30 lat odnotowuje niepokojący spadek poziomu wód gruntowych i mniejsze opady latem. Narastającego deficytu nie są w stanie zrównoważyć miesiące zimowe. Niemieccy genetycy pracują nad wyhodowaniem roślin odporniejszych na suszę i zjawisko stepowienia gleby.

Źródło: Trybuna.

Podobał się artykuł? Podziel się!