- Wirusy tej choroby świń, przeciwko której nie ma szczepionki, turyści zawlekli z Rosji na Ukrainę, prawdopodobnie w prowiancie podróżnym - dodał minister. Podkreślił, że wirusy atakują zarówno trzodę chlewną, jak i dzikie świnie, natomiast są niegroźne dla człowieka.

- Afrykański pomór świń miałby katastrofalne skutki dla hodowli trzody chlewnej w Niemczech - ostrzegł Backhaus. Jedynym sposobem walki z tą chorobą jest likwidacja zarażonych zwierząt.

Agencja dpa zwraca uwagę, że w Meklemburgii mieszkają tysiące ludzi, mających korzenie rodzinne w Rosji i na Ukrainie. Wielu z nich odwiedza latem krewnych w tych krajach.