Z raportu niemieckich służb meteorologicznych wynika, że w kwietniu odnotowano tylko 5 proc. opadów. Strefa suszy zaczyna się w regionie Ile de France (centralna Francja) i sięga aż do Polski - a rośliny, które rozpoczęły wzrost, potrzebują pilnie wilgoci, żeby rozwinął system korzeniowy.

W przypadku intensywnej uprawy warzyw, które wymagają dodatkowego podlewania, np. warzyw sałatkowych, rzodkiewki, sałaty i kapusty przewiduje się niskie plony. Niemiecka Centrala Rynku i Cen (ZMP) informuje, że w przypadku ziemniaków również istnieje duże niebezpieczeństwo małych plonów: bulwy mogły wejść w pierwszą fazę wzrostu, wykorzystując swoje własne rezerwy. Dyrektor Departamentu Warzywnictwa (ZMP) dr Hans Behr powiedział, że jeśli nie spadnie deszcz w przeciągu najbliższych 3 tygodni, sytuacja stanie się krytyczna. Najbardziej narażone są truskawki - brak wody odbije się na wielkości owoców, ich wydajności oraz przetwórstwie.

Źródło: farmer.pl