- Wkrótce planowanych jest kilka działań, służących poprawie wizerunku polskiej żywności w Czechach. Jednym z nich będzie +Okrągły stół żywnościowy+, w którym wezmą udział m.in. producenci żywności i przedstawiciele skupiających ich organizacji - powiedział radca polskiej ambasady w Pradze Marek Minarczuk podczas poniedziałkowego polsko-czeskiego forum gospodarczego w Pradze.

Dodał, że planowana jest także wizyta polskiego ministra rolnictwa Stanisława Kalemby w czeskiej stolicy. Minister, być może w towarzystwie swojego czeskiego odpowiednika, ma spotkać się z uczestnikami "okrągłego stołu". Wcześniej ma dojść do bezpośredniego spotkania obu ministrów.

- +Okrągły stół+ ma być okazją do przedstawienia problemów w tym zakresie i pogłębionej dyskusji na ten temat (...). Trzeba przede wszystkim rozmawiać; są już prowadzone działania i mam nadzieję, że sytuacja w najbliższych miesiącach, a nawet tygodniach, zostanie złagodzona. Myślę, że jest to w interesie wszystkich zainteresowanych stron - powiedział Minarczuk.

Sprawy żywności mają być też omawiane podczas spotkań w ramach zaplanowanych niebawem w Warszawie polsko-czeskich konsultacji międzyrządowych, w których ma wziąć udział czeski premier i ministrowie. Podobne spotkanie odbyło się dwa lata temu w Pradze, z udziałem premiera Donalda Tuska.

Kontrowersje wokół eksportowanej do Czech polskiej żywności odżyły na początku kwietnia, kiedy czeskie służby weterynaryjne poinformowały o odkryciu zakazanego antybiotyku w koninie z Polski. W lutym czescy inspektorzy weterynaryjni odkryli natomiast końskie mięso w wołowo-wieprzowych klopsikach. Końskie mięso odnaleziono również w hamburgerach wyprodukowanych w Polsce. Wcześniej Czesi protestowali przeciwko dostarczeniu na ich rynek soli technicznej, zamiast spożywczej.

Uczestniczący w poniedziałkowym seminarium w Pradze dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gantner podkreślił, że w przypadku pojawiania się incydentów związanych z jakością żywności należy przede wszystkim stosować się do unijnych przepisów, które zabraniają wykorzystywania takich przypadków do praktyk protekcjonistycznych.