Z półek austiackich sklepów znikają dziesiątki kilogramów cukru. Supermarket w Eisenstadt wprowadził ograniczenia w sprzedaży, ustalając limit w wysokości 30 kilogramów na osobę.
Węgry mają tylko jedną cukrownię, która zaspokaja jedną trzecią zapotrzebowania na cukier. Pozostałą ilość tego artykułu trzeba importować i to ze strefy euro.
Na początku roku Węgrzy za kilogram cukru płacili ok. 80 centów, teraz cena jest dwukrotnie wyższa.