PRZEGLĄD PRASY: W normalnym świecie płaci się raczej za pracę, a nie powstrzymanie się od pracy. Tu jednak argumentacja jest inna - jeśli rolnicy będą wytwarzać zbyt wiele zbóż, mleka i mięsa, budżetu unijnego po prostu nie stać będzie na subsydia, które obiecał dopłacać do produkcji.

Inny absurd: podatnicy dopłacają miliardy euro do europejskiej żywności, nie po to, aby była ona w sklepach tańsza - ale odwrotnie, po to, aby jej ceny były wyższe. (...) Kolejny piękny purnonsens - wiadomo, że w interesie europejskiego rolnictwa leży to, aby jak najszybciej wzrastała tam wydajność pracy, a jeśli mamy do czynienia z nadmiarem zatrudnienia - aby ludzie przechodzili do innej pracy. W ramach polityki rolnej Unii wypłaca się jednak miliardy euro nato,aby zmiany te jak najbardziej spowolnić. (...)