PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Polska przekonuje KE, że realizuje postanowienie TSUE w sprawie Puszczy

Polska przekonuje KE, że realizuje postanowienie TSUE w sprawie Puszczy Fot. pixabay

Polska przekazała do Komisji Europejskiej pismo, w którym wskazała, w jaki sposób realizuje postanowienie unijnego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie zakazu wycinki w Puszczy Białowieskiej - dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych.



Władze w Warszawie przekonują, że wykonują wszelkie zalecenia wynikające z postanowienia Trybunału z 20 listopada 2017 roku. Sędziowie orzekli wówczas, że oprócz sytuacji wyjątkowej i bezwzględnie koniecznej do zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, Polska musi natychmiast zaprzestać wycinki w Puszczy Białowieskiej. Za złamanie tego zakazu grozi 100 tys. euro kary dziennie.

- Polska zawiesiła działania z zakresu aktywnej gospodarki leśnej. Nie toczą się żadne prace z wykorzystaniem harwesterów. Drzewa są wycinane jedynie w miejscach, gdzie jest to niezbędne, by zapewnić bezpieczeństwo publiczne; są to takie miejsca, jak drogi publiczne i leśne, sąsiedztwo miejsc zamieszkanych przez ludzi, szlaki turystyczne, szlaki transportowe - powiedział dyplomata, referując pismo do KE.

Władze w Warszawie dostały w listopadzie 15 dni na przesłanie do Komisji Europejskiej pisma, w którym miały być informacje o środkach, jakie zostały podjęte, by wypełnić postanowienie Trybunału. Rząd przesłał do Brukseli dokument w wyznaczonym terminie. KE zwróciła się jednak o dodatkowe wyjaśnienia.

W odpowiedzi na to pismo Polska podkreśliła, że w takich miejscach jak np. drogi, szlaki turystyczne, czy sąsiedztwo domów bezpieczeństwo nie mogło zostać zapewnione innymi metodami niż wycinka, np. poprzez zakaz wstępu do lasu. - Codzienna aktywność zawodowa mieszkańców, transport materiałów, działania Straży Granicznej muszą być kontynuowane bez zakłóceń - przekonuje rozmówca.

W piśmie podkreślono, że w pozostałych miejscach wprowadzono okresowe zakazy wstępu do lasu, zgodnie z zaleceniami Trybunału. Władze Polski wskazują przy tym, że ma to jednak negatywny wpływ na życie mieszkańców tych terenów, m.in. ze względu na ograniczenie ich możliwości zarobkowych i zmniejszony ruch turystyczny.

Powołane zostały zespoły monitorujące stan bezpieczeństwa i obszary zagrożone w nadleśnictwach, by na bieżąco reagować, adekwatnie do stanu puszczy - informuje Warszawa. Wraz z przekazanym w piątek pismem do KE, Polska przesłała zdjęcia i mapy, które mają być materiałem potwierdzającym zapewnienia o wstrzymaniu wycinki.

Nowy minister środowiska Henryk Kowalczyk mówił na początku stycznia, że Polska dostosuje się do zalecenia Trybunału Sprawiedliwości UE, by wstrzymać wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej.

Spór o sposób ochrony puszczy rozgorzał, kiedy pod koniec 2015 roku leśnicy zaproponowali zmianę dotychczasowego planu urządzenia lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. W aneksie zaproponowano pięciokrotnie większe pozyskanie drewna niż zakładał wcześniejszy plan na lata 2012-2021 z limitem ponad 60 tys. metrów sześciennych na 10 lat. Po nowym roku zaproponowano nowy limit, tym razem trzykrotnie większy od pierwotnego, a ewentualna wycinka miała się ograniczać do cięć sanitarnych.

Pod koniec marca 2016 roku poprzednik Kowalczyka Jan Szyszko zaakceptował większy limit cięć dla Nadleśnictwa Białowieża. Umożliwia on pozyskanie - do 2021 roku - maksymalnie do ok. 125 tys. metrów sześciennych drewna.

Ministerstwo tłumaczyło, że cięcia są niezbędne ze względu na gradację kornika drukarza, który atakując świerki, doprowadził do ich zamierania. To z kolei - zdaniem resortu - spowodowało zanikanie cennych siedlisk i obszarów Natura 2000.

Aktywiści Greenpeace wraz z sześcioma innymi organizacjami m.in. ClientEarth złożyli skargę do KE na działania resortu w Puszczy Białowieskiej.

Pod koniec lipca 2017 roku Trybunał zastosował tzw. środek tymczasowy (na wniosek KE) o zaprzestanie wycinki w Puszczy, dopuszczając jedynie niezbędne cięcia wynikające z zachowania bezpieczeństwa publicznego. Pod koniec listopada TSUE oświadczył, że jeżeli Polska nie zaprzestanie wycinki, to będą jej grozić kary finansowe w wysokości 100 tys. euro dziennie.

Gdyby KE uznała, że Polska nie przestrzega w pełni tego rozstrzygnięcia, będzie mogła zażądać nowego postępowania. Jeśli wówczas Trybunał potwierdzi, że wycinka jest kontynuowana, to nakaże Polsce zapłatę kary.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.185.49
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!