W komunikacie frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) podkreślono, że w Unii zwiększa się liczba zwierząt transportowanych na duże odległości, choć rozporządzenie Rady UE z grudnia 2004 roku stanowi, że należy taki transport ograniczać.

W UE obowiązują dość restrykcyjne przepisy określające humanitarne warunki przewozu zwierząt, ale nie zawsze są one przestrzegane, a system kontroli bywa nieskuteczny - napisano.

W raporcie Wojciechowski, który jest wiceprzewodniczącym komisji ds. rolnictwa, zwrócił uwagę na konieczność ograniczenia czasu transportu zwierząt rzeźnych do ośmiu godzin. Europarlamentarna komisja jest zdania, że rozwiązanie takie powinno niezwłocznie zostać wprowadzone w życie. Jednocześnie zwraca się uwagę, że powinno to iść w parze z promowaniem lokalnego przetwórstwa.

W razie nieprzewidzianych opóźnień transport taki może być przedłużony, pod warunkiem zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków, w tym regularnego dostarczania pożywienia. Poza ograniczeniem czasu niezbędne są właściwe wyposażenie pojazdów i prawidłowa opieka nad zwierzętami, a także zaostrzenie kontroli nad warunkami transportu, ponieważ zbyt często dochodzi do przypadków naruszania obowiązujących w UE zasad - głosi raport.

- Długie i dalekie transporty powodują cierpienia zwierząt, a także powodują koszty, za które płacą konsumenci. Posłowie, inaczej niż Komisja Europejska, uważają, że sytuacja w transporcie zwierząt wymaga niezwłocznej poprawy, w szczególności przez zmniejszenie liczby transportowanych zwierząt i skrócenie czasu transportu - podkreślił Janusz Wojciechowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!