- Zarówno Polska, jak i Litwa, chronione są prawem unijnym i dzięki temu inwestowanie w branżę rolniczą w tych regionach jest mniej ryzykowne. Mamy zagwarantowane dotacje dla rolników i nie ograniczają nas restrykcje eksportowe - mówi Vladas Bagavicius.

Chociaż cena ziemi na Litwie jest wciąż niższa, niż w innych krajach należących do Unii Europejskiej, zarząd Agrowill Group przewiduje, że wartość rynkowa ziemi w najbliższym czasie wzrośnie, a wraz z nimi opłata za dzierżawę.

- Obecnie na Litwie dzierżawa kosztuje ok. 220 zł/ha rocznie, ale w ciągu najbliższych paru lat cena może się zwiększyć o 5-10 proc. - dodaje prezes Agrowillu.


Jak tłumaczy, w związku z zapowiadanym na przyszły rok zniesieniem przez Ministerstwo Rolnictwa na Ukrainie moratorium na handel ziemią, grunty rolne i ich dzierżawa z pewnością zdrożeją szybciej i w większym stopniu niż na Litwie. Ukraińskie spółki, które planowały wykupić dzierżawione dotąd grunty, muszą przygotować się na większe wydatki niż dotychczas. W konsekwencji dochody tych spółek mogą się zmniejszyć, a inwestorzy zaczną uważniej przyglądać się ich raportom finansowym.
Założona w 2003 roku Agrowill Group jest jednym z największych przedsiębiorstw zajmujących się pierwotną produkcją rolną nie tylko na Litwie, ale w całej UE. Obecnie spółka skupia ponad 40 przedsiębiorstw, posiadających na własność lub dzierżawiących ok. 30 tys. hektarów ziemi uprawnej, 250 000 mkw. powierzchni w budynkach o różnorodnym przeznaczeniu, w których prowadzona jest działalność produkcyjna, dysponujących ponad 700 jednostkami różnorodnego sprzętu oraz posiadających ponad 2,6 tys. krów dojnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!